Podczas wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa opozycja na rządzie nie zostawiła suchej nitki. - To budżet gorszy niż się spodziewaliśmy – krytykował poseł Romuald Ajchler z Lewicy. - W niektórych pozycjach budżetowych i to takich, które decydują o przyszłości polskiego rolnictwa, wydatki spadły nawet o kilkanaście procent. Mam tu na myśli postęp biologiczny zarówno w produkcji roślinnej jak i zwierzęcej. Nie zgadzamy się także na poziom dofinansowania ODR, które przekazano do marszałków województw – przekonywał Ajchler.

Wtórowali mu politycy Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem Krzysztofa Jurgiela ten projekt budżetu to dowód, że nie zostały określone cele jakie mają być realizowane przez ministra rolnictwa, a rząd nie ma strategii rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich.

Odpowiedzialny w resorcie rolnictwa za finanse wiceminister Kazimierz Plocke nie zgodził się takimi opiniami. - To absolutnie nie uzasadniona krytyka. W tym roku mamy więcej na rolnictwo o 7 miliardów złotych – przekonywał Plocke, który wyliczał: mamy więcej na paliwo rolnicze, dopłaty do ubezpieczeń upraw rolnych oraz szkoły rolnicze. Współfinansowanie Wspólnej Polityki Rolnej wzrośnie o 4 miliardy złotych. Wydaje się, że sytuacja jest lepsza niż rok temu.

Te słowa potwierdzała wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zdaniem Zofii Szalczyk, budżet Agencji na 2010 rok jest budżetem korzystniejszym niż ten z roku ubiegłego. - Mamy większe środki na pokrycie kosztów własnej działalności oraz nieco więcej na działalność statutową.- mówiła pani prezes.

Mimo tego opozycja złożyła 13 poprawek zwiększających wydatki ministra rolnictwa na scalenia gruntów, ODR-y, meliorację oraz Inspekcję Jakości handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Wartość poprawek sięgnęła prawie pół miliarda złotych.

Ale bezskutecznie. Wszystkie głosami koalicji PO-PSL zostały odrzucone. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości od razu zapowiedzieli, że ponownie je złożą podczas posiedzenia komisji finansów. A jeśli tam nie uzyskamy akceptacji, to będziemy je składać ponownie podczas drugiego czytania ustawy budżetowej, jakie odbędzie się w grudniu – zapewniał poseł Krzysztof Jurgiel.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!