Susza dała się bardzo poważnie we znaki producentom zbóż. Szczególnie duże straty są w zbożach jarych. W oziminach nieco mniejsze, ale plony i tak będą bardzo niskie.

Wielu rolników liczy teraz na pomoc z budżetu Państwa. Choćby w postaci dopłat do oprocentowania kredytów klęskowych. Jednak susza pojawia się w ostatnich latach niemal co roku, więc kredyty niewiele pomogą. Pomimo dużych strat w plonach nie wpłynie to znacząco na ceny zbóż. Zbiory w innych krajach Europy są bardzo dobre i niedobór ziarna w Polsce zawsze będzie można uzupełnić importem zwłaszcza z południa kontynentu.

W powiecie sieradzkim ruszyły żniwa. Pierwsi, jak zwykle, wyjechali kombajnami rolnicy z Wołynia. Plony niestety są dość niskie, zwłaszcza na lekkich glebach. Niektórzy rolnicy obawiają się, że ulewne deszcze, które przeszły nad Łódzkiem, wpłyną jeszcze na pogorszenie tych statystyk.

Rzeczywiście ziarno wygląda marnie, co zapowiada mizerne zbiory. Szacuje się, że w całym kraju susza zniszczyła już 20% zbóż. A może być jeszcze gorzej.

Źródło: Agrobiznes/W. Klich, P. Lisiecki, M. Spętany

Podobał się artykuł? Podziel się!