PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wielkanoc – o słowiańskiej spuściźnie i polskich tradycjach

Wielkanoc – o słowiańskiej spuściźnie i polskich tradycjach Początek wiosny i nowego roku wiązał się wśród dawnych Słowian z tzw. Jarymi Godami, czyli kilkudniowym cyklem obrzędowym, będącym pożegnaniem zimy i przywitaniem wiosny. Fot. Pixabay

Autor: Helena Kędra

Dodano: 27-03-2016 06:06

Tagi:

Tegoroczna Wielkanoc przypada zaledwie kilka dni po nastaniu kalendarzowej wiosny, co więcej w Niedzielę Wielkanocną zmienimy czas z zimowego na letni. Wszystko to skłania do chwili refleksji nad tym niezwykłym okresem. Jak świat stary, nasi przodkowie na przełomie zimy i wiosny świętowali. Co zatem niezwykłego jest w tych wczesnowiosennych dniach i jakie tradycje obchodów wiosennego święta odziedziczyliśmy po Słowianach?



Witamy wiosnę!

Wielkanoc jest świętem ruchomym, nie ma stałej daty w kalendarzu, a jego obchody zostały ustanowione przez Kościół katolicki, podczas soboru w 325 roku, na niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. W podobnym czasie odbywa się również żydowskie święto Pesach, upamiętniające ocalenie narodu wybranego od egipskich plag i ucieczki z niewoli, a także na przełom marca i kwietnia przypadały pogańskie święta wiosenne witające nowy cykl roczny. Można zatem rzec, że jak świat stary i szeroki w okresie pierwszej pełni księżyca ludzie świętowali z okazji odradzającej się po zimie przyrody. Czczono wówczas bóstwa płodności i urodzaju. Na przykład na Bliskim Wschodzie oddawano cześć mezopotamskiej bogini Isztar (to od jej imienia odpowiednik Wielkanocy w języku angielskim brzmi Easter), a w Starożytnej Grecji trwały ośmiodniowe święta wiosenne Adonie ku czci Adonisa. Słowiańscy pradziadowie z kolei obchodzili święto Jaryły – bóstwa płodności i wiosny. Z czasem, gdy chrześcijaństwo zaczęło dominować na naszych terenach, Kościół starał się rdzennym tradycjom nadać nowe religijne znaczenie.

Słowiańskie pisanki, palmy i ucztowanie

Początek wiosny i nowego roku wiązał się wśród dawnych Słowian z tzw. Jarymi Godami, czyli kilkudniowym cyklem obrzędowym, będącym pożegnaniem zimy i przywitaniem wiosny. Obchody te następowały w okolicach równonocy wiosennej, a więc zaczynały się 21 marca. Przygotowywano się do nich bardzo skrupulatnie: sprzątano i okadzano ziołami domy, pieczono tradycyjne pieczywo świąteczne – kołacz i gotowano posiłki na ucztę.

Wśród ważnych rytuałów w tych dniach było spalenie lub utopienie Marzanny – kukły symbolizującej słowiańską boginię zimy i śmierci. Zwyczaj ten miał przywoływać wiosnę i zapewnić urodzaj. Czasem najpierw palono, a dopiero potem wrzucano kukłę do wody, a także wszczynano hałas np. kołatkami lub śpiewano, aby odstraszyć zimowe bóstwo. Kolejnym elementem obchodów Jarych Godów było zbieraninie wierzbowych i leszczynowych gałązek, z których robiono wiechy – odpowiednik dzisiejszych palm, a potem zatykano je na dachach nowych domów, by zapewniały pomyślność mieszkańcom i ochronę od pożarów i nieszczęść.

Podczas Jarych Godów kobiety malowały jajka jako symbol życiodajnej energii, radości i urodzaju. Dla Słowian jajko miało znaczenie magiczne związane z kultem solarnym, dlatego często używano go w praktykach magicznych i we wczesnowiosennych dniach obdarowywano się pisankami lub kraszankami. W okresie świątecznym, już bliżej czasów obecnych, panny malowały pisanki i obdarowywały nimi ulubionych kawalerów, w podziękowaniu liczyły zaś na oblanie wodą w lany poniedziałek, ponieważ brak ochlapania był znakiem niezainteresowania ze strony chłopców i wróżył staropanieństwo. W pierwszy dzień Wielkanocy zakopywano jaja w ziemi na polu i w ogrodzie, aby plon był urodzajny, zaś wodę po ugotowanych jajach traktowano z równą uwagą i wylewano ją do ogrodu albo kobiety przeznaczały ją na zabiegi kosmetyczne.

Najważniejszym momentem obchodów Jarych Godów była uczta, podczas której spożywano odświętne potrawy, tańczono i śpiewano. Do dziś głównym moment świętowania Wielkiej Nocy przypada na Niedzielę, gdy spotykamy się w rodzinnym gronie na uroczysty obiad. Dawniej na polskich wsiach, oprócz wymiaru symbolicznego, był to też moment prawdziwej ferii smaków, ponieważ Wielki Post był czterdziestoma dniami wyrzeczeń, które zbiegały się z trudnym czasem w gospodarstwie, gdy po zimie spiżarnie i spichlerze były puste, a na polach zalegały resztki śniegu. Przez cały ten okres nie jedzono mięsa, a także tłuszczów roślinnych, czasami również nabiału i cukru. Po tak długim czasie rezygnacji ludzie byli spragnieni smacznego i treściwego jedzenia. Mieli dosyć postnych posiłków i z ulgą w Wielki Piątek wieczorem lub w Wielką Sobotę rano urządzano „pogrzeb Żuru i Śledzia”. Polegał on na wynoszono z domu śledzia, prawdziwego lub wyciętego z tektury i gara żuru. Pożegnaniu postnych dań towarzyszyły żartobliwe przyśpiewki. Rybę zawieszano na drzewie, a żur wylewano w pole.

Po uczcie i świętowaniu następowały dwa dni, których obchody miały znaczenie oczyszczające i przynoszące zdrowie. Mowa tu o Śmigusie i Dyngusie. Pierwszy dzień – Śmigus – polegał na wzajemnym smaganiu się wierzbowymi lub brzozowymi witkami. Zwłaszcza ochoczo praktykowano ten zwyczaj wśród kawalerów i panien oraz drugi dzień – Dyngus – gdy panowie polewali panny  wodą.

Wiele z dawnej słowiańskiej symboliki przetrwało do dziś, choć nie do końca już zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele obyczajów, sprzęgniętych z cyklem natury odziedziczyliśmy, w spadku po naszych przodkach. W okresie wczesnowiosennym w wielu kulturach od dawna obchodzono święta wegetacyjne. Świadczy to o tym, jak ważny był to czas dla ludzi. Dziś ochoczo święcimy palmy, pokarmy i jemy uroczyste potrawy. Obecnie mają one zwykle wymiar religijny, ale warto pamiętać o tych wszystkich kolażach kultur i religii, które stają się wypadkową współczesnego sposobu świętowania.

Naszym czytelnikom jeszcze raz redakcja farmer.pl  życzy spokojnych świąt Wielkiej Nocy, a oprócz tego radości z wiosny i urodzaju w nadchodzącym sezonie gospodarczym. Zachęcamy również do podzielenia się sposobami kultywowania tradycji w Waszych domach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Ludwik 2016-03-28 23:44:00
    W czasach kultu Jarych Godów nie znano jeszcze Wielkiego Postu. Ten nastał razem z chrześcijaństwem i wspomnieniem 40 dni pobytu Jezusa na pustyni.To sroga zima i bieda kurczyły żołądki.
    "Najważniejszym momentem obchodów Jarych Godów była uczta, podczas której spożywano odświętne potrawy, tańczono i śpiewano. Do dziś głównym moment świętowania Wielkiej Nocy przypada na Niedzielę, gdy spotykamy się w rodzinnym gronie na uroczysty obiad. Dawniej na polskich wsiach, oprócz wymiaru symbolicznego, był to też moment prawdziwej ferii smaków, ponieważ Wielki Post był czterdziestoma dniami wyrzeczeń"........
    Z jakiej literatury czerpał autor ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.52.166
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!