- Pszczoły zebrały już nektar z wiosennych pożytków, m.in. z czereśni, wiśni, klonu i wierzby. Aktualnie kwitną: akacja, kruszyna, malina, a niebawem lipy - powiedział Bartoń.

Jego zdaniem, dobre zbiory wynikają ze sprzyjających warunków pogodowych oraz dobrej kondycji pszczół po tegorocznej zimie. Bartoń ma nadzieję, że podobnie będzie w lecie, podczas zbioru miodu ze spadzi jodłowej.

Pszczelarze z Podkarpacia, gdzie większość pasiek zlokalizowano w lasach lub ich pobliżu, wytwarzają przede wszystkim tzw. miód spadziowy. Stąd pochodzi ok. 40 proc. tego rodzaju miodu w Polsce. Jest dwa - trzy razy droższy od innych miodów. Należy do produktów eksportowych.

Pszczoły wytwarzają go ze spadzi drzew iglastych. Spadź, zwana też rosą miodową, w postaci kropel występuje latem na igłach i gałęziach świerka, modrzewia i jodły. Składa się głównie z soków roślinnych. Miody spadziowe mają m.in. walory lecznicze.

Na Podkarpaciu prawie 4 tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. W południowo - wschodniej Polsce na jeden kilometr kwadratowy przypada 6 rodzin pszczelich; przeciętna krajowa wynosi 3,5 rodziny na jeden km kw.

W ub. roku z rodziny pszczelej pszczelarze na Podkarpaciu otrzymywali ok. 15,8 kg miodu, a w 2010 roku, kiedy region dotknęła powódź, zebrano tylko 7-8 kg.

Podobał się artykuł? Podziel się!