- Na konwencie spotkają się zarówno winiarze-amatorzy, produkujący na potrzeby rodziny i przyjaciół, średni plantatorzy, których produkcję wina wchłania z powodzeniem lokalny rynek i turyści, ale także właściciele dużych plantacji, którzy chcą swoją ofertą rywalizować na międzynarodowych rynkach enoturystycznych - powiedziała Wawro.

Według niej konwent jest "największym tego typu przedsięwzięciem winiarskim w Polsce". Co roku odbywa się w innym regionie. Na Podkarpaciu winiarze będą gościć po raz drugi, kilka lat temu konwent odbył się w Jaśle.

- W zamkniętej dla publiczności części konwentu bierze udział zawsze ponad 100 winiarzy z całego kraju. Natomiast od dwóch lat, w drugim dniu imprezy, organizowane są także otwarte degustacje, podczas których zainteresowane osoby spoza grona winiarzy, mają okazję do zapoznania się z polską ofertą winiarską - dodała sekretarz Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia.

Organizacje skupiające zainteresowanych uprawą winorośli szacują, że w Polsce jest ponad 500 winiarzy.

Z kolei na Podkarpaciu jest ok. 150 winnic. Liczą od kilku arów do dwóch - trzech hektarów, przy czym przeważają winnice o powierzchni 20 - 40 arów. W regionie uprawia się winorośl na ok. 70 hektarach, m.in. w okolicach Jasła, Krosna, Strzyżowa i Rzeszowa.

Początki uprawy winorośli na obszarze dzisiejszego Podkarpacia sięgają X-XI wieku. O rozpowszechnieniu upraw winorośli w dawnych wiekach świadczą np. lokalne nazwy geograficzne, jak Winna Góra, Winnica czy Winne, szczególnie liczne na pogórzach karpackich.

Winiarstwo na tych terenach stopniowo zanikało w XVI i XVII stuleciu, w dużej mierze za sprawą konkurencji win węgierskich, które wówczas zaczęły być masowo przywożone do Polski. Uprawa winorośli powróciła na Podkarpacie w połowie lat 80. ubiegłego wieku.