"Te towary, wyprodukowane w Polsce, przewyższają jakością podobne produkty pochodzenia chińskiego, dlatego mogą być konkurencyjne" - dodała.

Głównym problemem w polsko-chińskich kontaktach handlowych jest "niewiedza i to zarówno ze strony przedsiębiorców z Polski, jak i z Chin" - uważa Busher, która w czwartek była gościem zorganizowanej we Wrocławiu konferencji "Zbuduj swój biznes w Chinach". Dlatego Rada Rozwoju Handlu Hongkongu (HKTDC) stara się ułatwiać spotkania między ewentualnymi partnerami.

Według danych HKTDC, obroty handlowe między Polską i Hongkongiem wyniosły w 2006 r. 509 mln dolarów, przy czym wartość polskiego eksportu to tylko 47 mln dolarów. "Polska ma duży potencjał, a dotyczy to zwłaszcza branży elektronicznej i telekomunikacyjnej" - zaznaczyła Busher.

Dyrektor Biura Ekonomiczno-Handlowego Specjalnego Regionu Administracyjnego Hongkongu (HKETO) Stephen Wong mówił we Wrocławiu, w jaki sposób polskie spółki mogłyby odnieść korzyści z polityki wolnorynkowej, prowadzonej przez Hongkong oraz profesjonalnych usług świadczonych przez to miasto.

"Hongkong jest częścią Chin, ale posiada bardzo dużą autonomię, która dotyczy zwłaszcza kontaktów handlowych. Można to wykorzystać jako platformę, do dalszego rozwoju na wszystkie rynki azjatyckie" - powiedział.

Podobne konferencje w poprzednich latach odbywały się w Warszawie. Wrocławska edycja jest pierwszą, zorganizowaną poza stolicą. "Wybraliśmy Wrocław, ponieważ uznaliśmy, że miasto ma duży potencjał ekonomiczny. W przyszłym roku chcielibyśmy zorganizować seminarium np. na Śląsku"- dodała Busher. W seminariach uczestniczyło około 150 osób, głównie właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!