Zgodnie z ustawą o finansach publicznych, od 2010 r. prognozowane dochody oraz planowane wydatki budżetu środków europejskich są prezentowane oddzielnie od planowanych dochodów i wydatków budżetu państwa.

Rząd przewiduje, że w 2012 r. dochody budżetu środków europejskich przekroczą 72 mld 570 mln zł. Na tę kwotę składa się m.in. 51 mld 920 mln zł wpływów z realizacji unijnych programów operacyjnych czy 19 mld 723 mln zł wpływów wynikających z realizacji WPR.

Wydatki w budżecie środków europejskich mają za to wynieść ponad 77 mld 104 mln zł. Pieniądze te mają być przeznaczone na realizację inwestycji dofinansowywanych z Unii Europejskiej. Pulę pieniędzy podzielono na dwie części - ok. 37 mld 196 mln zł na realizację tych inwestycji, natomiast 39 mld 877 mln znajdzie się w rezerwie celowej.

"Zaplanowanie rezerw wynika z faktu, że na etapie opracowywania projektu ustawy budżetowej nie można dokonać podziału wszystkich wydatków (...). Ponadto rezerwa ta obejmuje również wydatki na umowy, których podpisanie jest dopiero planowane" - napisano w uzasadnieniu projektu budżetu.

Pieniądze przekazywane przez Komisję Europejską do państw członkowskich w ramach Wspólnej Polityki Rolnej mają charakter refundacyjny - oznacza to, że są wypłacane przez wyspecjalizowane agencje, a Komisja później je zwraca.

Ponad 8 mld 744 mln zł rząd zaplanował na inwestycje w ramach 16 Regionalnych Programów Operacyjnych. Są to programy dla każdego województwa, z których dofinansowywane są m.in. inwestycje w infrastrukturę transportową, wodociągi i kanalizację, wsparcie przedsiębiorstw czy turystyki.

Na realizację dużych projektów infrastrukturalnych w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko rząd zaplanował ponad 7 mld 975 mln zł, a wydatki w ramach programu Innowacyjna Gospodarka wyniosą ok. 4 mld 278 mln zł.

Pieniądze z funduszy unijnych mają nadal być przekazywane korzystającym z nich osobom i instytucjom za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego. System taki funkcjonuje od stycznia 2010 r., wcześniej pieniądze przechodziły przez wiele różnych instytucji.

"Wprowadzenie jednego podmiotu dokonującego płatności eliminuje szereg pośredników przy przekazywaniu dotacji i pozwala na bardziej racjonalne i efektywne zarządzanie środkami budżetu państwa, ponieważ środki te przekazywane są na rachunki BGK w sytuacji, gdy jest to rzeczywiście konieczne, tj. gdy konieczne jest dokonanie płatności na rzecz beneficjenta. Pozwala to także na większą kontrolę wykorzystania tych środków przez Ministra Finansów" - napisano w uzasadnieniu. Podobał się artykuł? Podziel się!