Najbardziej narażone na wszelkiego rodzaju niebezpieczeństwa związane z praca na wsi są dzieci. To one są wszystkiego ciekawe, a nierozsądni rodzice czy opiekunowi często im na to pozwalają np. na przejazd kombajnem w czasie zbioru. jest to bardzo niebezpieczne, bo wystarczy chwila nieuwagi i problem gotowy.

Nie tylko dzieci powinny uważać, ale również dorośli. W województwie zachodniopomorskim zginął mężczyzna. na kombajnistę spadła wielka, wielotonowa przystawka z ostrymi widłami. Obracający się element wciągnął mężczyznę do środka.

Jak wynika z danych Kasy rolniczego ubezpieczenia w pierwszym półroczu tego roku liczba wypadków przy pracy rolniczej, w których poszkodowane zostały osoby ubezpieczone zmalała w porównaniu do analogicznego okresu z ubiegłego roku, ale o jedyne 0,4 proc. Nadal jednak tych wypadków jest zdecydowanie za dużo. Wiele z nich można uniknąć.

W minionym półroczu na 13 136 zdarzeń zgłoszonych do KRUS, w tym 40 ze skutkiem śmiertelnym, za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, uprawniający do jednorazowego odszkodowania, uznano 8 916 wypadków. W większości spraw orzeczony uszczerbek na zdrowiu nie przekroczył 5 proc. (dotyczyło to 64 proc. spraw zakończonych wypłatą jednorazowych odszkodowań).

Na tysiąc ubezpieczonych rolników przypadło średnio 5,8 wypadku, wg decyzji przyznających jednorazowe odszkodowanie. Najwięcej poszkodowanych doznało uszczerbku na zdrowiu na skutek:
- upadku osób – 4 190 osób, 47 proc. ogółu wypłaconych jednorazowych odszkodowań,
- pochwycenia lub uderzenia przez ruchome części maszyn – 1 235 osób (13,9 proc. wypadków),
- uderzenia, pogryzienia i przygniecenia przez zwierzęta – 1 228 osób, tj. 13,8 proc. wypadków.

W drugim półroczu niestety najpewniej wypadków będzie więcej i zdarzą się one zwłaszcza latem, podczas żniw. Czytaj o innych wypadkach w rolnictwie na stronach farmer.pl

Źródło: farmer.pl