- W ostatnich latach w Polsce i na świecie obserwuje się coraz więcej przypadków masowego wymierania pszczół. Chcąc zademonstrować związek z naturą i wesprzeć ochronę populacji pszczoły miodnej zorganizowaliśmy wyprawę rowerową namawiając rolników do ochrony pszczół oraz propagując konsumpcję produktów pszczelich pośród społeczeństwa - mówi portalowi farmer.pl Rudolf Szczym - uczestnik zimowej wyprawy rowerowej.

Trasa w sumie mierzy 1000 km. Wiedzie przez tereny najbardziej zagrożone zanieczyszczeniem środowiska, a więc ściana zachodnia, południowa (Dolny Śląsk), Małopolska i meta w Pszczelej Woli pod Lublinem, gdzie znajduje się stolica polskiego pszczelarstwa oraz jedyne w Polsce Technikum Pszczelarskie.

Wyprawa ma charakter otwarty, każdy może się do niej dołączyć i odłączyć w każdej chwili. Na przejazd całej trasy zaplanowano poświęcić około 2 miesięcy, dziennie od 50-70 km.

Celem jest też przekonanie do zastąpienia napojów izotonicznych napojem przygotowanym z miodu i soku z cytryny.