PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wyrok ws. zwolnienia prezesa stadniny w Janowie Podlaskim – 11 września

Wyrok ws. zwolnienia prezesa stadniny w Janowie Podlaskim – 11 września Trela został odwołany z funkcji prezesa 19 lutego ub. roku przez prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych, która nadzoruje stadninę

11 września Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej (Lubelskie) ogłosi wyrok w sprawie z powództwa b. prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim Marka Treli, który uważa, że został niesłusznie zwolniony ze stadniny, bez zachowania okresu wypowiedzenia.



We wtorek sąd zamknął przewód sądowy w tej sprawie. Obie strony sporu podtrzymały przed sądem swoje stanowiska. Ogłoszenie wyroku zostało odroczone do poniedziałku.

Trela został odwołany z funkcji prezesa 19 lutego ub. roku przez prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych, która nadzoruje stadninę. Trela zeznawał przed sądem, że pracę w stadninie w Janowie Podlaskim rozpoczął w 1978 r. Pełnił różne funkcje. Na prezesa został powołany w 2000 r. Powołanie to nie było ograniczone kadencją. Równocześnie podpisano z nim umowę o pracę na czas pełnienia funkcji prezesa (nie określony żadnym terminem). W ocenie Treli, należy więc traktować umowę z nim zawartą jako umowę o pracę na czas nieokreślony, a wtedy obowiązywałby trzymiesięczny okres wypowiedzenia i wynagrodzenie za ten czas. Trela wnosi o wypłacenie mu z tego tytułu 36 tys. zł.

Podczas rozprawy we wtorek Trela podtrzymał swoje stanowisko. Zeznał m.in., że pełnił w stadninie również funkcję dyrektora generalnego, a także mieszkał na terenie stadniny, ponieważ - jak tłumaczył - specyfika hodowli koni wymaga całodobowej obecności osób za tę hodowlę odpowiedzialnych.

Pełnomocnik Treli Jacek Ciepluch powiedział, że problem w tej sprawie sprowadza się do rozumienia zawartej z Trelą umowy o pracę. Jego zdaniem, skoro powołanie Treli na prezesa w wymiarze korporacyjnym było na czas nieoznaczony, to także umowa o pracę została zawarta na czas nieokreślony. Przypomniał, że umowa o pracę jest najbardziej chronioną umową w obrocie prawnym.

Pełnomocnik Stadniny Koni w Janowie Podlaskim Grzegorz Fertak wniósł o oddalenie pozwu w całości. Podtrzymał swoje stanowisko, że umowa o pracę została zawarta z Trelą w 2000 r. na czas pełnienia funkcji prezesa stadniny i taka umowa wygasa w momencie, gdy osoba zostaje odwołana ze stanowiska. Nie przysługuje tu żaden okres wypowiedzenia.

Przypomniał, że w umowie było zawarte jednoznaczne sformułowanie, iż jest zawarta na czas pełnienia określonej funkcji. Jego zdaniem, można rozumieć rozgoryczenie Treli, że po wielu latach kierowania stadniną został odwołany, ale tego rodzaju umowa z prezesem zarządu nie jest jakąś szczególną dolegliwością, nie ma charteru dyskryminującego i była powszechnie stosowana w spółkach Skarbu Państwa. "Z punktu widzenia prawnego nic spółce zarzucić nie można" - powiedział Fertak.

Trela po rozprawie powiedział dziennikarzom, że ta sprawa ma dla niego wymiar honorowy. "Tutaj kwestia finansowa jest drugorzędna, nawet trzeciorzędna. Chodziło o to, kiedy te sprawę otwieraliśmy, żeby się dowiedzieć, jakie były rzeczywiste powody (odwołania). Nie można przecież tak przyjść i powiedzieć, po 30 latach pracy, jest pan już niepotrzebny, proszę odejść" - powiedział.

Podkreślił, że będzie akceptował wyrok sądu. "Satysfakcję dało mi życie, ponieważ cały rozwój kolejnych sytuacji stadnin i aukcji (Pride of Poland), to pokazało, że gdzieś został popełniony błąd, ktoś się niedokładnie zastanowił, może miał niewłaściwych doradców" - dodał Trela.

Odwołanie Treli ze stanowiska prezesa janowskiej stadniny spotkało się z oburzeniem środowiska hodowców koni w kraju i za granicą; wiele krytycznych głosów padło ze strony polityków opozycji i mediów. Oprócz Treli tego samego dnia odwołano prezesa Stadniny Koni w Michałowie Jerzego Białoboka oraz specjalistę ds. hodowli w ANR i Annę Stojanowską.

Zwolnienie Treli ANR uzasadniała "brakiem odpowiedniego nadzoru hodowlano-weterynaryjnego nad końmi arabskimi czystej krwi". Prezesom obu stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie zarzucono też dopuszczenie "do pobierania przez zagranicznych kontrahentów większej liczby zarodków niż dopuszczają to polskie regulacje" oraz "zawieraniem przez zarządy obu spółek umów dzierżawy klaczy z zagranicznymi ośrodkami hodowlanymi w sposób, który nie zabezpieczył w pełni interesów polskich podmiotów oraz ograniczał możliwości dochodzenia roszczeń".

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu stadniną prowadzi Prokuratura Regionalna w Lublinie. Nikomu dotychczas nie postawiono zarzutów.

Były prezes stadniny koni arabskich w Michałowie Jerzy Białobok również domagał się przywrócenia do pracy przed sądem. We wrześniu ub. roku Sąd Rejonowy w Jędrzejowie (Świętokrzyskie) oddalił jego powództwo w całości. W ocenie sądu, umowa o pracę, jaką Białobok zawarł w 1997 r., obejmuje zatrudnienie na czas pełnienia funkcji prezesa zarządu - dyrektora spółki. W takim przypadku stosunek pracy ulega rozwiązaniu na skutek odwołania członka zarządu lub jego rezygnacji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.3.15
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!