Dzisiaj w związku z wizytą w mieście prezydenta Bronisława Komorowskiego rolnicy ponownie wyjadą na ulice. Chcą pokazać, że nie najlepiej dzieje się na wsi. Chcą zostać po prostu zauważeni.


- Rolnicy już wjeżdżają ciągnikami do Grudziądza. Nie wiadomo na razie jak długo potrwa pikieta - mówi Marian Zubik z Samoobrony.

Producenci są zaniepokojeni zdecydowanie niższymi cenami za płody rolne niż w roku ubiegłym, które nie pokrywają kosztów produkcji. Dodatkowo na światowych giełdach np. zboże jest droższe niż u nas. Rolnicy pytają dlaczego tak się dzieje?

Jeszcze w ubiegłym tygodniu do Urzędu Miejskiego w Grudziądzu wpłynęło zawiadomienie o planowanym zgromadzeniu. Z dokumentu wynika, że protesty rolników odbywać się będą od poniedziałku, 5 sierpnia i zakończą się również w poniedziałek, 12 sierpnia. Jednak 5 i 6 nie wznowiono blokad, ale 7 sierpnia rolnicy ponownie ruszyli na drogi miasta.

Podobał się artykuł? Podziel się!