Ponadto Piechociński ma przedstawić zarys programu wyborczego ugrupowania.

Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sztabu PSL wynika, że zdominowanie kampanii wyborczej przez temat kryzysu ukraińskiego może pokrzyżować plany PSL. Według tej interpretacji Platforma i PiS ścigają się w obietnicach pomocy Ukrainie, mówią o potrzebie twardych sankcji gospodarczych wobec Rosji, które jednak - jak oceniają rozmówcy PAP - uderzą w pierwszej kolejności w polskich rolników.

- Obawiamy się, że dostaniemy po łapach od rolników - mówił PAP jeden z polityków Stronnictwa.

Szef sztabu wyborczego PSL Adam Jarubas powiedział PAP, że ludowcy będą zwracać uwagę na konsekwencje gospodarcze podejmowanych decyzji. Jego zdaniem jeśli Polska będzie należała do pionierów ostrej polityki wobec Rosji, to inne państwa mogą robić interesy z Moskwą ponad naszymi głowami.

- W naszym elektoracie jest rezerwa do mocno promajdanowskiej polityki. PSL będzie zwracało uwagę, że powinniśmy stawiać na gospodarkę bez mocno proukraińskich deklaracji - wskazał.

Jarubas ocenił jednak, że przy mobilizacji członków partii i niższej frekwencji w wyborach jest możliwy nawet dwucyfrowy wynik PSL w wyborach. - Bardzo nam zależy, by dać mocny sygnał do naszego elektoratu, że sukces jest tylko w naszych rękach - zaznaczył polityk.

Zapowiedział, że na konwencji będzie też mowa o funkcjonowaniu ludowców w europarlamencie i Europejskiej Partii Ludowej (PSL należy do niej razem z Platformą).- Członek większej frakcji ma większe możliwości. Ma realny wpływ na to, jakie są podejmowane decyzje - dodał.

Ludowcy ogłosili już skład list do europarlamentu we wszystkich okręgach, na kilku z nich może jednak dojść do zmian.

Na opolsko-dolnośląskiej liście PSL, na której znaleźli się wiceministrowie z: MSW - Stanisław Rakoczy i resortu gospodarki - Ilona Antoniszyn-Klik oraz samorządowiec, były olimpijczyk Włodzimierz Chlebosz. Ich kolejności na konwencji wojewódzkiej jednak nie ustalono. Według źródeł PAP z PSL, wobec braku zgody we władzach lokalnych Naczelny Komitet Wojewódzki PSL zdecydował, że "jedynkę" dostanie Rakoczy.