Tegoroczna impreza budziła szerokie zainteresowanie mediów ze względu na zapowiadaną wcześniej obecność przedstawicieli organizacji walczących o prawa zwierząt. Tak jak zapowiadali, już od niedzieli wieczorem wspólnie ze służbami weterynaryjnymi i policją sprawdzali, w jakich warunkach konie są transportowane, jaki jest ich stan zdrowia, czy nie ma przypadków znęcania się nad zwierzętami.

Według mazowieckiego wojewódzkiego lekarza weterynarii Pawła Jakubczaka, na jarmarku w Skaryszewie nie stwierdzono poważniejszych uchybień. Było natomiast - jak zaznaczył - kilka przypadków, że nie zgadzały się dokumenty. Zdarzały się także próby wwiezienia na jarmark zwierząt bez tzw. paszportu; w takich sytuacjach właściciele koni nie byli wpuszczani. Według inspektorów weterynaryjnych w kilku przypadkach samochody nie były przystosowane do transportu zwierząt. Zdarzało się, że samochodem transportowano zbyt dużo koni.

January Majewski z zespołu prasowego mazowieckiej komendy policji powiedział, że funkcjonariusze wspólnie z inspektorami weterynarii sprawdzali wszystkie sygnały od obrońców praw zwierząt, ale nie stwierdzono przypadków łamania przepisów.

W tym roku na jarmarku pracowało rotacyjnie czterdziestu lekarzy weterynarii oraz ponad stu policjantów. Zdaniem prezes Fundacji "Tara - Schronisko dla Zwierząt" Scarlett Szyłogalis, mimo że było ich więcej, niż w latach ubiegłych, to jednak wciąż za mało.

Szyłogalis pozytywnie oceniła fakt, że służby weterynaryjne i policja pracowały przez całą noc z niedzieli na poniedziałek, kiedy - jej zdaniem - zwykle dochodzi do wielu nieprawidłowości i niekontrolowanej sprzedaży zwierząt na mięso, m.in. do Włoch.

Według prezes "Tary", jarmark nie powinien być w Skaryszewie organizowany, bo warunki, w jakich się odbywa są skandaliczne: teren jest nieutwardzony, nieogrodzony, rampy rozładunkowe są przestarzałe i handlowcy z nich nie korzystają.

Burmistrz Skaryszewa Ireneusz Kumięga zapewnił, że organizatorzy robią wszystko, by handel końmi odbywał się w jak najlepszych warunkach. W tym roku teren został oświetlony, zainstalowano także monitoring.