Jeszcze ponad rok temu w tym miejscu było pole – teraz rośnie młody las. Zdaniem Leszka Zaparta nie byłoby go, gdyby nie program zalesiania.

Leszek Zapart Mniszków: - Generalnie zalesiłem 10 hektarów trochę lepiej jak 10 ha. Zadowolony jestem z tego programu dlatego że ziemia, którą posiadam w większości jest VI klasa i sprawa mija się jakby z celem.

Pan Leszek chciałby teraz zalesić kolejne grunty. Liczył na to że już w czerwcu będzie mógł złożyć wniosek, a jesienią posadzić drzewka. - Mam jeszcze 3 ha do zalesienia ale nie mogę zalesić z tego względu że nadleśnictwo na tę chwilę nie może mi sporządzić planu zalesieniowego – dodaje - Niestety na razie trzeba z tym poczekać.

Anna Klisowska Min. Rol.: - Przewidujemy że w tym roku będzie możliwość składania wniosków w terminie od 1 sierpnia do 30 września, czyli to będzie inny termin niż dotychczas. Natomiast ze względu na ten termin zalesienie będzie możliwe wiosna 2008 r.

Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia sprawa tak zwanego planu zagospodarowania przestrzennego. W poprzednim programie rolnicy mieli z tym sporo kłopotów.

Teraz wiele gmin nadal nie ma takiego planu i wszystko wskazuje na to, że długo nie będzie miało. Tak jest na przykład w Mniszkowie. Powód jest tylko jeden opracowanie planu to ogromne koszty.

Janusz Ciesielski wójt gminy w Mniszkowie: - Takie gminy niezbyt zamożne nie stać żeby opracować dokument, który nie wiadomo jak długo będzie służył czy następna ustawa go po prostu nie skasuje.

Na szczęście tym razem urzędnicy od razu przewidzieli, że może być taki problem. - Są dwie możliwości: jeżeli nie ma planu, to wystarczy studium – dodaje Klisowska.

W nowym programie wprowadzono także dwa bardzo ważne ograniczenia. Po pierwsze będzie można zalesić tylko i wyłącznie własne grunty, dzierżawa już nie wchodzi w grę. Po drugie każdy rolnik będzie mógł posadzić las tylko na 20 hektarach ziemi.

Kolejna ważna zmiana polega na skróceniu okresu wypłacania premii zalesieniowej. Kto zalesił pola ze starego programu będzie ją dostawał przez 20 lat a w ramach nowego o pięć lat mniej.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!