PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zamiast produkcją świń chciałby zająć się... trenowaniem maratończyków

Zamiast produkcją świń chciałby zająć się... trenowaniem maratończyków Pan Ryszard po przebiegnięciu 162 km podczas VIII Mistrzostw Polski w biegu 24-godzinnym w 2015 r. Fot. Facebook

Autor: Tomasz Parzybut

Dodano: 31-08-2016 11:01

Tagi:

Pan Ryszard Kałaczyński jest najlepszym dowodem na to, że nie tylko pracą rolnik żyje. Skromny mieszkaniec Wituni z województwa kujawsko-pomorskiego rok temu został wpisany do księgi rekordów Guinessa. Wpis zawdzięcza swojemu uporowi i pasji do biegów.



Pan Ryszard jest producentem trzody chlewnej. Jego praca niczym nie wyróżnia się od tej wykonywanej przez typowego rolnika, oprócz, jak dodaje z uśmiechem - pory wstawania. - Dzień rozpoczynam od obowiązków w gospodarstwie. Jednak wszystko w swoim czasie.  Wczesne wstawanie rolników to mit - śmieje się nasz bohater - najpierw się wyśpię, później gospodarstwo, a następnie idę na trening - przyznaje.

Nasz bohater jest ultramaratończykiem. Warto przy tym dodać, że ma 56 lat. W zeszłym roku postawił sobie za cel, by niemal codziennie pokonywać dystans maratoński. W ten sposób ustanowił rekord Guinessa. Dotychczasowy rekord Polski wynosił 42 maratony w 42 dni z rzędu. Nowy rekord Guinnessa to 57 maratonów z rzędu, lub 237 maratonów w ciągu roku.

- W sumie nie było to aż takie trudne, jedynie po każdym takim biegu musiałem wypełnić protokół, by faktycznie był dowód, że taki dystans pokonałem - opowiada pan Ryszard.

To nie jedyny wyczyn naszego rozmówcy. Wcześniej, w 2013 roku założył sobie za cel przebiegnięcie wzdłuż całej Polski. Biegł od Tatr aż do Gdańska, pokonując w ciągu tygodnia 800 kilometrów. Rolnik nie biega sam, do towarzystwa i dla zdrowia przyłączają się koledzy i znajomi z okolicznych wsi.

- Powiem panu, że biegają wszyscy, coraz więcej rolników, są lekarze i weterynarze. Bieg jest świetny, można w ciągu takiego maratonu przemyśleć wiele spraw i odpocząć psychicznie - przyznaje. Kiedy dopytujemy skąd ta pasja, pan Ryszard opowiada o rodzinnej tradycji i swojej przeszłości - Tata zakładał Ludowe Zespoły Sportowe. W domu były narty, łyżwy, a nawet dysk. W młodości oczywiście biegałem, później zostałem nawet komandosem. Biegi były mi zawsze bliskie, a na wsi zbyt wielu atrakcji nie ma - przyznaje szczerze.

- Często się śmieję, że zamiast produkcją świń powinienem zająć się produkcją... maratończyków - przyznaje bohater.

- Trzoda chlewna jak pan widzi, to żaden interes. Problemy z ceną, a poza tym te ciągłe perturbacje jak teraz z ASF-em robią swoje - skarży się. Trenerem mógłby być od zaraz, w regionie nie może narzekać na popularność. Problem w tym, że rolnik nie ma uprawnień trenerskich. Jednak jego życie i tak zmieniły sukcesy.  Dwa lata temu mieszkańcy Wituni wybrali go na radnego. Teraz szykuje się do kolejnego wyczynu. 3 września startuje w Mistrzostwach Polski w biegu 24 godzinnym w Krakowie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Ja 2016-09-22 07:33:45
    Biedron, sprawdziłem a oto rezultaty:
    Hodowla – zespół zabiegów i procesów w wytwarzanych sztucznie optymalnych warunkach dla rozwoju hodowanego zwierzęcia bądź rośliny, mający na celu otrzymanie w warunkach stworzonych przez człowieka organizmów żywych (np. doświadczalnych w nauce).

    Hodowla uszlachetniająca ma na celu otrzymanie bardziej wartościowych pod względem genetycznym i komercyjnym odmian albo ras.

    Inaczej można hodowlę uszlachetniającą określić jako świadome działanie człowieka mające na celu poprawę populacji genetycznej zwierząt, aby pokolenie potomne było lepsze od pokolenia rodzicielskiego.

    Produkcja (proces produkcyjny, proces wytwórczy) – wszelka działalność gospodarcza, której celem jest wytwarzanie określonych dóbr materialnych, przynoszących zyski producentowi i zaspokajająca potrzeby społeczeństwa. Proces produkcyjny to działalność polegająca na wydobywaniu surowców mineralnych bądź przetwarzaniu surowców i materiałów na wyroby gotowe.

    I teraz wyobraź sobie Pana Maratończyka, jak świnie struga, skleja/spawa lub skręca jak to zazwyczaj na produkcji. Co innego produkcja żywności, gdy pan producent bierze świnię i robi z niej szynkę - to i tak dawniej nazywane było przetwórstwem. Jak ktoś ma problemy z zapamiętaniem kilku terminów to nie znaczy, że reszta ma się zniżać do jego poziomu i wszystko nazywać jednym słowem, bo to jest... dziecinne i wcale nie wiadomo o co chodzi, jeśli się nie wywnioskuje znaczenia słowa z kontekstu zdania. Już z zamkami i koleją robi się bałagan, a tutaj jeszcze jacyś sprytni próbują zlikwidować kilka słów i zastąpić je produkcją. Podobnie jest z nieszczęsną żarówką - specjaliści od reklamy wymyślili żarówkę energooszczędną i żarówkę LED, które z żarówkami mają wspólny tylko proces świecenia. Pierwsza to świetlówka kompaktowa, druga od biedy lampa LED. Nazwa żarówka wzięła się od żarnika, który świecił, a tego elementu i o takiej funkcji nie ma w świetlówce (w niej żarnik może służyć do zjonizowania gazu, który świeci pod wpływem płynącego przezeń prądu) zaś dioda elektroluminescencyjna to kawałek półprzewodnika, który żarzy się najwyżej gdy ktoś przepuści przezeń zbyt duży prąd.
    Ignorując znaczenie słów sami sobie robimy bałagan w języku, którym się posługujemy.
  • tommy 2016-09-01 08:32:05
    Ludzie! Szukacie jak zwykle dziury w całym...hodowla, produkcja - wiadomo o co chodzi.
    A kto z Was chociaż raz przebiegł maraton???
  • biedron 2016-09-01 08:29:53
    To wcale nie jest takie jednoznaczne. Radzę sprawdzić definicję słowa "hodowla"
  • Marek J. Zagórski 2016-08-31 16:36:43
    Pan maratończyk jest oczywiscie hodowcą trzody CHlewnej, Tego uczą już w szkole elementarnej w kżdej polskiej wsi nawet najbardziej zabitej dechami.
  • ja 2016-08-31 15:52:23
    Pan Ryszard jest hodowcą trzody hlewnej. Producenci produkują noże, widelce, stoły. Jak do tej pory nikomu nie udało się z białek poskładać świni, krowy, czy innego zwierzaka, a nawet prostej bakterii. Bełkot marketingowy zostawmy specjalistom od marketingu (niech żyją w swoim świecie ze swoją nowomową).
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.216.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!