PRZEGLĄD PRASY: Susza i rosnące zapotrzebowanie na biopaliwa spowodowały w ostatnim roku gwałtowny wzrost cen podstawowych surowców rolnych – pisze Magdalena Kozmana


Z najnowszej 10-letniej prognozy Komisji Europejskiej wynika, że większość produktów rolnych będzie nadal drożała.
W nadchodzących dwóch trzech latach ceny żywności będą w Polsce rosły powyżej inflacji.

Według opublikowanego w tym tygodniu raportu KE wzrostu światowych cen można spodziewać się głównie w przypadku surowców rolnych przerabianych na paliwo. Dotyczy to zwłaszcza kukurydzy wykorzystywanej do produkcji etanolu i rzepaku używanego do wytwarzania biodiesla. W najbliższej dekadzie ma ona kosztować o 50 proc. powyżej średniej z ostatnich dziesięciu lat. Podobnie mogą kształtować się ceny olejów roślinnych, zwłaszcza że rosnąca produkcja rzepaku w Unii Europejskiej nie zaspokoi całego popytu na olej.
Pozostałe zboża nie będą tak szybko drożały. Cena pszenicy powinna być wyższa nawet o 40 proc. w porównaniu z ubiegłą dekadą

W najbliższych dziesięciu latach nabiał może zdrożeć aż o 40 proc. Europa straci udziały w światowym handlu nabiałem, co wynika m.in. z systemu limitowania produkcji mleka. Ekonomiści spodziewają się, że stosunkowo mało, bo o 12-14 proc., wzrosną światowe ceny mięsa. Najszybciej rozwijającym się sektorem powinna być produkcja drobiu. KE spodziewa się, że w 2013 r. import tego mięsa w UE przekroczy eksport.

Jednym z nielicznych surowców spożywczych, których ceny w ostatnim roku spadły, jest cukier. W najbliższej dekadzie także ten sektor powinien zyskać dzięki rozwojowi rynku biopaliw, ceny cukru mają wzrosnąć o 26 - 35 proc.

Źródło: Rzeczpospolita

Podobał się artykuł? Podziel się!