Dzieci nie chciały jeść zgniłych warzyw, czemu doprawdy trudno się dziwić więc dostawcy zrezygnowali z podpisanych umów. - To dopiero początek - zapewnia koordynująca akcję Agencja Rynku Rolnego, jak informuje Gazeta Wyborcza.

Start programu w Częstochowie odbył się z opóźnieniem - w połowie listopada. Trudno było znaleźć odpowiednich dostawców, takich, którzy oferowali pakiety towaru akceptowane przez Agencję Rynku Rolnego.

W końcu podpisano umowy, ale z firmami z bardzo odległych terenów od Częstochowy: Mazowsza, Wielkopolskii. Wiele szkół otrzymało tylko jedną dostawę np. jabłko z papryką, która była spleśniała. Następnej dostawy już nie było, bo dostawca zrezygnował z umowy. W związku z tym wiele szkół z Częstochowy rezygnuje z udziału w programie i w nowym semestrze o kilkadziesiąt szkół zmniejszyła się liczba zainteresowanych programem placówek.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!