GUS podaje, że średnio hektar ziemi rolnej w pierwszym kwartale tego roku kosztował 19,4 tys. zł, a w roku ubiegłym - 18 tys. zł. Grunty wysokiej klasy są nawet dwukrotnie droższe.

Rekordową cenę 8 mln zł zapłacił w województwie mazowieckim miejscowy producent rolny za 150 ha kupione od ANR.
Najwięcej za grunty rolne są skłonni zapłacić sami rolnicy - pisze „Rzeczpospolita" i cytuje wypowiedź Moniki Dybciak z BGŻ: - Wynika to z wysokiej jakości ziem i powiększania gospodarstw przez miejscowych rolników. Ale trzeba pamiętać, że typowe grunty tych stawek nie osiągają.
Zdaniem Moniki Dybciak w przyszłym roku ceny produktów rolnych także będą wysokie, dlatego trend wzrostowy cen ziemi rolnej powinien się utrzymać, choć po zbiorach zwykle następował ich lekki spadek.