- Widać, że niższa temperatura zmusiła większość z ptaków migrujących do dalszej wędrówki na zachód i południe naszego kontynentu. Na razie pogoda nie jest typowo zimowa, ale ptaki wędrowne instynktownie ruszają w drogę. Gdyby panująca obecnie późnojesienna aura utrzymała się na dłużej, niewykluczone, że ponownie ich liczebność ulegnie zwiększeniu, szczególnie północnych gęsi - powiedział PAP Michał Leszczyński z PN "Ujście Warty".

Miejsce odlatujących gęsi i żurawi zajmują w "Ujściu Warty" łabędzie krzykliwe, dla których ten park narodowy jest największym zimowiskiem w Polsce. Ich liczba dochodzi tam nawet do 3 tys. osobników (tyle było obserwowanych m.in. zeszłej zimy).

- Część z tych łabędzi wylatuje rano na żerowiska, wtedy słychać ich charakterystyczny, przypominający samochodowy klakson głos, wpleciony pomiędzy gęganie gęsi - dodał Leszczyński.

Łabędzie krzykliwe są zbliżone wielkością do występujących w naszym kraju powszechnie łabędzi niemych. Ptaki te łatwo odróżnić, nie tylko po wydawanych dźwiękach, ale i kolorze dzioba. U łabędzi niemych jest on pomarańczowy, u krzykliwych żółty z czarną obwódką.

Łabędzie krzykliwe większą część roku spędzają w rejonach bardziej wysuniętych na północ.

Oprócz łabędzi krzykliwych na nadwarciańskich rozlewiskach można o tej porze roku zaobserwować m.in. niewielkie grupy traczy nurogęsi, polujące na gromadzące się w kanałach ryby.

Park Narodowy "Ujście Warty" został utworzony w 2001 r. i zajmuje powierzchnię 8074 ha. Położony jest przy zachodniej granicy Polski, w części Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, zwanej Kotliną Gorzowską.

Na obszarze parku zaobserwowano m.in. ponad 270 gatunków ptaków, z czego lęgi stwierdzono u więcej niż 170 gatunków. Kilkanaście z nich figuruje w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt.

To jedno z ważniejszych w Europie Środkowej miejsc odpoczynku dla gęsi i innych ptaków wędrownych podczas ich cyklicznych, jesiennych i wiosennych migracji.