Porozumienie przewiduje, że po podwyższeniu kapitału zakładowego Azotów Tarnów zarządy będą rekomendować radom nadzorczym Azotów Tarnów i ZA Puławy powoływanie takiej samej liczby (2 albo 3) członków obecnych Zarządów Azotów Tarnów i ZA Puławy do każdej z tych spółek. Tyle formalny zapis. Jak to będzie wyglądało w praktyce?

- Czekają nas - co tu kryć - długie i trudne rozmowy. Rozmowy o personaliach nie są nigdy łatwe, nawet jeśli prowadzone są w przyjacielskiej atmosferze - mówi nam jednak z osób, które będą uczestniczyły w negocjacjach. Na razie nasz rozmówca nie chce mówić o konkretach.

Wydaje się, że jeżeli stosowane będą te same kryteria, co w przypadku przejęcia przez Tarnów Kędzierzyna i Polic, należy się spodziewać, że w skład zarządu małopolskiej firmy powinien wejść prezes Puław Paweł Jarczewski. Z drugiej strony Puławy to tak duży i skomplikowany zakład, że jego prezes nie powinien i zwyczajnie może nie mieć zbyt dużo czasu na zaangażowanie się w Tarnowie.

Kiedy kwestia zmian personalnych się wyjasni? Być może w ciągu tygodnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!