Rada Powiatu Tarnowskiego zwraciła się do Premiera RP Pana Donalda Tuska i Ministra Rolnictwa Pana Marka Sawickiego, aby podczas polskiej prezydencji jako priorytet uznać zrównanie dopłat dla  tzw. starej i nowej Unii Europejskiej oraz zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo żywnościowe.

W II połowie 2011 roku Polska sprawować będzie prezydencję w UE. W tym okresie zapadać będą kluczowe decyzje w sprawie przeszłości Wspólnej Polityki Rolnej oraz dopłat bezpośrednich dla rolników. Polscy rolnicy dotychczas otrzymują dopłaty w znacznie niższej wysokości niż rolnicy w większości krajów tzw. starej Unii. Przy nierównych dopłatach i rosnących kosztach produkcji polscy rolnicy nie będą w stanie sprostać konkurencji, co będzie miało negatywny wpływ na rozwój polskiego rolnictwa. W tej sytuacji Rada Powiatu Tarnowskiego, rozumiejąc problemy wsi i rolników, apeluje do rządu RP o uznanie rolnictwa za priorytet polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, czytamy w uchwale.

Tomasz Stelmach z PiS argumentował, że stanowisko Parlamentu Europejskiego odnośnie wyrównania dopłat bezpośrednich w UE nie jest dla Polski korzystne. Średnia dopłata do ziemi w UE wynosi 297 euro na hektar czyli o 100 euro więcej niż w Polsce. Raport Alberta Dessa, przyjęty przez komisję ds. rolnictwa PE, przewiduje utrzymanie a nawet pogłębienie tych dysproporcji.

- Co gorsze, raport jest za tym, by zrezygnować z płatności przyznawanej w zależności od powierzchni gruntów. Zamiast tego miałaby obowiązywać płatność na gospodarstwo. Jak powiedział Eurodeputowany Janusz Wojciechowski, szanse na zrównanie na zrównanie dopłat bezpośrednich tak naprawdę zostały przekreślone w marcu, gdy rada Europejska złożona z ministrów rolnictwa UE, zgodziła się na odejście od koncepcji „Flat rate”, czyli jednej równej stawki dla wszystkich. Polska zgodziła się na rezygnacje z Flat rate ale nie zrobiły tego państwa nadbałtyckie. Reforma wspólnej polityki rolnej ma być przedstawiona w październiku. UE przeznacza na rolnictwo rocznie 55 mld euro z czego Polska dostaje 4 mld. Raport Desa jest za utrzymaniem budżetu co najmniej na tym samym poziomie -tłumaczył Stelmach.

Podobał się artykuł? Podziel się!