- Chłodne noce pod koniec września spowodowały, że rozpoczęły się ich odloty do "ciepłych krajów" - powiedział dr Marian Stój.

Odlatujące klucze żurawi widziane były m.in. w okolicach Jasła, Krosna, Dukli, Jaślisk i Krempnej. Żurawie wędrują tworząc klucze w kształcie litery "V".

- Zimę spędzają w Afryce Północnej oraz w krajach basenu Morza Śródziemnego. Natomiast do Polski powrócą na przełomie marca i kwietnia - przypomniał przyrodnik.

Nad Podkarpaciem żurawie jedynie przelatują wydając w powietrzu charakterystyczne głosy zwane klangorem. - Ich gniazda znajdują się głównie na pojezierzach w północnej części Polski. Zaraz po przylocie rozpoczynają tokowanie - zaznaczył dr Stój.

Żurawie mierzą nawet do 140 cm, a rozpiętość ich skrzydeł wynosi do 240 cm. Mają smukłą sylwetkę i długą szyję. Upierzenie mają szare z brązowym odcieniem. Głowa na czubku jest czerwona, a górna część szyi czarno-biała.

Żywią się nasionami, jagodami, pędami roślin, owadami, mięczakami oraz drobnymi kręgowcami. Występują w Europie i w dużej części Azji. Są ptakami, które preferuje bagna, torfowiska, tereny podmokłe, polany i pola uprawne.

Żurawie, podobnie jak i większość innych gatunków ptaków w naszym kraju, pod koniec lata i jesienią opuszczają miejsca gniazdowania i udają się na zimowiska. Wcześniej uczyniły to m.in. bociany białe, orliki krzykliwe, a w drugiej połowie września bociany czarne.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!