Jak czytamy w "Rzeczpospolitej" każdy rolnik, którego gospodarstwo zostało zniszczone zarówno przez zwierzęta chronione jak i łowne może starać się o odszkodowanie.

Jednak właściciele działek rekreacyjnych, gdzie często dochodzi do szkód spowodowanych przez zwierzęta takiego prawa nie mają. Sąd Rejonowy w Pile postanowił w tym zakresie zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego. Mianowicie, czy ustawa o ochronie przyrody nie narusza konstytucji, informuje dziennik.

Ponadto na same szkody dot. zwierząt łownych wypłacono w ub. roku aż 50 mln zł.