PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Powinniśmy dbać, by śmierć Piotra Bartoszcze nie była zapomniana

Powinniśmy dbać, by śmierć Piotra Bartoszcze nie była zapomniana W Radłówku przy obelisku wzniesionym w pobliżu miejsca tragicznej śmierci Piotra Bartoszcze; fot. Solidarność RI

W rocznicę rejestracji NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” wspomniano postać Piotra Bartoszcze.



Poseł Ewa Kozanecka wygłosiła w Sejmie oświadczenie „ku pamięci bohaterskiej postawy Piotra Bartoszcze”.

Jak powiedziała, uczczeniem pamięci Piotra Bartoszcze zamordowanego w 1984 r. rozpoczęto w województwie kujawsko-pomorskim obchody 35. rocznicy rejestracji NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, a w uroczystościach w Inowrocławiu uczestniczył także z tej okazji ksiądz prymas Wojciech Polak.

- Piotr Bartoszcze był rolnikiem, właścicielem średniego gospodarstwa rolnego w Sławęcinku pod Inowrocławiem – mówiła poseł. - Wraz z ojcem Michałem i bratem Romanem był współtwórcą NSZZ RI „Solidarność Chłopska” oraz członkiem komitetu założycielskiego tego związku. Na zjeździe zjednoczeniowym w marcu 1981 r. w Poznaniu został członkiem Ogólnopolskiego Komitetu Założycielskiego NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Od marca był uczestnikiem strajku okupacyjnego siedziby WK ZSL w Bydgoszczy, wchodząc w skład Ogólnopolskiego Komitetu Strajkowego i z jego ramienia 17 kwietnia tego roku był jednym z sygnatariuszy tzw. porozumień bydgoskich między organizacjami rolników a stroną rządową, które kończyły strajk okupacyjny i doprowadziły do rejestracji w następnym miesiącu NSZZ RI „Solidarność”. Był członkiem władz krajowych związku oraz kierował jego strukturami na Kujawach Zachodnich i Pałukach. W stanie wojennym wraz z ojcem i bratem organizowali działalność konspiracyjną, wydając i kolportując podziemne pismo „Żywią i bronią”. Od września do listopada 1982 r. internowany wraz z bratem Romanem. Piotr Bartoszcze zginął tragicznie 7 lutego 1984 r. Jego ciało wciśnięte w studzienkę kanalizacyjną na polach pobliskiego Radłówka dopiero 9 lutego znalazł brat Roman. Rzecznik rządu Jerzy Urban twierdził, że zginął wskutek wypadku, sugerując, że był pod wpływem alkoholu. Okoliczności tej śmierci, liczne i jednoznaczne dowody, a także przesłanki wskazywały na to, że było to morderstwo. Między innymi zepchnięty do rzeczki samochód wraz z licznymi śladami kolizji z milicyjnym samochodem, ślady ścigania przez dwie osoby i walki o życie, sposób ułożenia ciała w studzience jednoznacznie wskazują na udział osób trzecich.

„Solidarność” prowadziła niezależne śledztwo dowodzące ponad wszelką wątpliwość dokonania morderstwa.

Władze PRL ignorowały przedstawiane dowody, odmawiając prowadzenia jawnego śledztwa i szukania bezpośrednich sprawców morderstwa oraz ich mocodawców. Zebrane i dostarczone dowody zostały zniszczone. Wznowione w późniejszych latach śledztwo nie było w stanie niczego nowego ustalić i w 1995 r. zostało ponownie umorzone. Bezpośredni zbrodniarze i ich mocodawcy nie zostali ujawnieni i ukarani. Nie udało im się jednak okryć całkowitą tajemnicą tej skrytobójczej zbrodni sprzed 32 lat.

Dzisiaj nie możemy być pewni, że doczekamy się oficjalnego ujawnienia pełnej prawdy, prawnego osądu i wymierzenia sprawiedliwości. Tym bardziej więc powinniśmy dbać o to, by śmierć Piotra Bartoszcze nie była zapomniana, nie była daremna. Jako naród winniśmy wdzięczność tym, którzy dla wolności i niepodległości ojczyzny oddali własne życie. Szacunek dla naszych narodowych i regionalnych tradycji walki o wolność, ich pełne poznawanie i godne kultywowanie są warunkiem mądrego i pełnego korzystania z wolności, dla której żył i oddał życie również Piotr Bartoszcze. Tylko wtedy ofiara życia naszych historycznych bohaterów może nas duchowo wzmacniać i motywować do ofiarności na rzecz dobra wspólnego.

7 lutego br. w Inowrocławiu odbyły się ogólnopolskie uroczystości związane z 32. rocznicą tragicznej śmierci Piotra Bartoszcze, współtwórcy NSZZ RI "Solidarność" na Kujawach Zachodnich, oraz 35. rocznicy walki rolników kujawskich o godność polskiej wsi i rejestrację NSZZ "Solidarność" RI.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • PM 2016-02-15 21:32:49
    Boże młyny mielą powoli. Nie trać nadziei!
  • Royal Mir 2016-02-12 18:44:52
    Taka dobra była komuna że uczciwych ludzi mordowała. I siepacze i ich dzieci dalej siedzą na urzędach. Smutna prawda.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.233.99
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!