Kopacz wzięła w niedzielę udział w Tarnowie w kolejnym półfinale 11. edycji Małopolskiego Festiwalu Smaku.

Jak mówiła, to ważne wydarzenie "chociażby z tego powodu, że Polska w Europie jest trzecim eksporterem żywności". "Nasza polska żywność jest po pierwsze zdrowa, po drugie - jest atrakcyjna smakowo, a po trzecie bogata w naturalne składniki" - powiedziała szefowa rządu.

Zapowiedziała, że PO zaprezentuje swój program dotyczący wsi we wrześniu. Jak mówiła, będzie on integralną częścią programu Platformy, także gospodarczego. "Bo - jak państwo wiecie - stawiamy bardzo na eksport polskiej żywności, stawiamy na eksport naszych owoców i warzyw. (...) Mimo embarga, które zostało na nas nałożone przez Rosję, jeśli chodzi o eksport naszych owoców i warzyw, to my znajdujemy coraz nowe rynki zbytu i ten eksport rośnie" - podkreśliła.

Zapewniła, że program PO będzie nie tylko atrakcyjny dla polskiego rolnictwa, "ale przede wszystkim będzie programem wiarygodnym".

Na tarnowskim Rynku lokalni producenci prezentowali na stoiskach swoje produkty, które w ramach konkursu "Małopolski Smak" oceniane będą przez profesjonalne jury i publiczność. Zwycięzcy przejdą do finału, który odbędzie się w Krakowie.

Produkty oceniane są w czterech kategoriach: ekologiczne przysmaki, tradycyjne specjały, smakołyki z legendą oraz "jak u mamy". Ogłoszenie wyników odbywa się na zakończenie imprezy.

Małopolski Festiwal Smaku to największe w Polsce regionalne wydarzenie o charakterze kulinarnym; promuje małopolskich producentów, produkty lokalne i tradycyjne oraz potrawy regionalne. Impreza organizowana jest od 2005 roku w formie plenerowych kiermaszów. Jej organizatorem jest województwo małopolskie.

Na tarnowskim Rynku premier Kopacz towarzyszyła niewielka grupa osób z czarno-białymi transparentami, na których widniał kościotrup i napis: "PO-lepszyło nam się". Był również transparent: "Premierko nie psuj nam smaku".

Podobał się artykuł? Podziel się!