- Chętnie byśmy to zrobili. Wspomoglibyśmy budżet państwa, ale nie możemy, bo ta opłata nie została ustalona. Tak samo nie została ustalona np. opłata za włośnie, za laboratoryjne badanie mięsa na włośnie w mięsie pozyskiwanym na użytek własny – mówił podczas ostatniego posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Kubica, przedstawiciel Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.

W związku z tymi niedociągnięciami Porozumienie Wielkopolskie w najbliższych dniach złoży doniesienie do CBA, w związku z podejrzeniem działania na szkodę Budżetu Państwa przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poprzez nieokreślenie w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej (Dz. U. 2013.388 t.j.) należnych opłat określonych w art. 30, ust. 1, pkt. 1) lit. b) ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz.U. 2015.1482 t.j.), wg szacunkowych danych strata Skarbu Państwa wynosi z tego tytułu 40 mln rocznie. Powyższe może rodzić podejrzenie popełnienia czynu prawnie zakazanego, stypizowanego w art. 231 kk. - czytamy w komunikacie PW.

Na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa w dniu 8 października 2015r. – wiceminister Tadeusz Nalewajk, wyjaśniając tę kwestię, stwierdził, że nie wprowadzono tych opłat w związku z brakiem zgody związków producentów.

Mówił wówczas: - Chcę państwu uzmysłowić dwie kwestie, choć sądzę, że w tym gronie o tym wiemy. Jeśli chodzi o środki finansowe na funkcjonowanie Inspekcji Weterynaryjnej, to pochodzą one z dwóch źródeł. Jednym źródłem finansowania inspektoratów weterynarii jest budżet państwa, a drugim źródłem są albo nowe opłaty, albo zwiększenie opłat, które będą ponosili producenci rolni lub przetwórcy. (…) Chcę również państwa poinformować, że w międzyczasie miało się odbyć wspólne spotkanie przedstawicieli przetwórców i przedstawicieli środowiska Porozumienia Wielkopolskiego. Jednak tam były pewne perturbacje z zawiadomieniem; taka była odpowiedź i ministra Sawickiego, i państwa przedstawicieli. Odbyło się 5 października spotkanie z przedstawicielami przetwórców i nie ma przyzwolenia na zwiększanie opłat czy wprowadzanie nowych opłat weterynaryjnych. Wiadomo, że tu chodzi o opłaty, które otrzymują wyznaczeni lekarze weterynarii na mocy art. 16. Myślę, że chodzi o opłaty począwszy od monitoringu, a na badaniu mięsa w zakładach przetwórczych skończywszy.