PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Produkujemy w wysokiej jakości, a jesteśmy odcięci od rynku zbytu

Produkujemy w wysokiej jakości, a jesteśmy odcięci od rynku zbytu Mateusz Szczepaniak producent warzyw i zbóż z woj. łódzkiego (z lewej) oraz Radosław Kobus, producent warzyw i zbóż z woj. łódzkiego fot.farmer.pl

Protestujący 23 maja br. w Warszawie rolnicy, pod sztandarem Unii Warzywno-Ziemniaczanej, wyjaśniali, że - sytuacja na wsi jest bardzo ciężka, a ceny warzyw spadły poniżej jakichkolwiek możliwych granic. Do tego przyczynia się silna konkurencja z przywożonymi do Polski produktami, które nie spełniają norm jakościowych, a jednocześnie mają pierwszeństwo przy sprzedaży w supermarketach.



Rolnicy podkreślają, że nie chcą wyłącznie żyć na wsi. Chcą móc na niej pracować, a za wykonaną pracę dostawać godne wynagrodzenie, tak by kontynuować swoją pracę i tradycję.

Głównym problemem dla producentów warzyw jest obecnie silna konkurencja z importowanymi do Polski produktami, które nie spełniają norm jakościowych, a ich bezpieczeństwo zdrowotne również jest wątpliwe.

Jak mówi Radosław Kobus, producent warzyw i zbóż z woj. łódzkiego: - Do Polski napływają produkty, które są często wycofywane z Zachodu, przeznaczane w tych krajach do utylizacji. To wchodzi na polski rynek, jest przepakowywane w polskie opakowania i wystawiane do sprzedaży w marketach. Następny problem to import z Ukrainy. Zalewa nas tamtejsza kukurydza, zboża, rzepak, warzywa a już nawet owoce miękkie. Ceny produkcji na Ukrainie są dużo niższe niż w Polsce, a środki użyte przy ich produkcji odbiegają od wymogów unijnych. Dlatego są to często produkty, które nie powinny wcale trafiać na nasz rynek. My chcemy powiedzieć temu stanowcze nie.

Ograniczenie do Polski importu produktów z zagranicy, rzetelne i przejrzyste znakowanie żywności, kontrole tego co do nas napływa, w jakiej ilości i przede wszystkim jakości – to postulaty, o których mówią rolnicy, że trzeba zrobić na już. - Tak by polski rolnik mógł funkcjonować i skupić się na uprawie roli – wyjaśnia rozmówca.

Mateusz Szczepaniak z woj. łódzkiego, uczestnik protestu, również podkreśla w rozmowie jak trudno jest konkurować z zachodnim towarem. – Jestem rolnikiem z powiatu łęczyckiego. Zajmuję się produkcją roślinną, w szczególności produkcją warzyw. Jest to marchew, pietruszka, seler, bób. Jesteśmy praktycznie odcięci od rynku zbytu. Przygotowując towar najwyższej jakości nie możemy go zbyć, bo market ma nakaz brać towar zachodni, bądź z innych krajów. Często opłacalność produkcji jest znikoma. Zalewają nas np. ziemniaki z zagranicy, które wcale nie są badane. Dla nas normy przy odbiorze warzyw w skupach są bardzo restrykcyjne.

Rolnik podaje przykład - Przywożąc selery na skup, ich wymagany kalibraż wynosi od 0,5 do 0,9 kg. Seler 47 dag już się nie nadaje. Już jest niedobry trzeba go wyrzucić. Oglądając warzywa w supermarketach widzę poprzerastane selery, powyżej kilograma np. z Holandii, obkrajane, pogniłe. Jakbym zawiózł taki produkt na skup, to by mnie z tego skupu wyrzucili. Nasze warzywa mają być jak z katalogu. Nie może być tak, że jednym stawia się wyśrubowane wymogi, a innym mniejsze lub wcale. Jeżeli jesteśmy w Unii Europejskiej i zakładamy swobodny przepływ towarów, to niech ten przepływ będzie swobodny w obie strony.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.226.36.60
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!