- Nikt nie wierzył, że to nam się uda, i że jest to w ogóle możliwe - powiedział prof. Campbell podczas pobytu w Polsce pod koniec lutego 2012 r. na spotkaniu w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.

Klony ssaków uzyskiwano wcześniej wyłącznie z komórek embrionalnych. Pierwsze takie klony urodziły się w 1984 r. w Cambridge w Wielkiej Brytanii. W 1995 r. "embrionalne" klony uzyskano również w Instytucie Roslin. Był to wstęp do kolejnych, przełomowych już badań.

Prof. Ian Wilmut powiedział w maju 2016 r. w wywiadzie dla "News Scientist", że nie był przy narodzinach Dolly. - Przebywałem wtedy w swoim domu, pracowałem w ogrodzie - dodał.

Campbell w tym czasie wyjechał na wakacje. Prof. Wilmut postanowił, żeby przy narodzinach Dolly były jedynie te osoby, które są niezbędne. - Kiedy wrócił Campbell, całą ekipą poszliśmy na obiad - wspomina Wilmut.

Z okazji 20. rocznicy narodzin Dolly Instytut Roslin na swojej stronie internetowej informuje, że owcę sklonowano z gruczołu mlekowego sześcioletniej owcy rasy Finn-Dorset. Pobrano z niego komórki, z których wyjęto jądro komórkowe zawierające materiał genetyczny, a następnie przeniesiono je do komórek jajowych owcy rasy Scottish Blackface, które wcześniej opróżniono z jej własnego jądra.

Tak spreparowane jajeczka trzeba było pobudzić do rozwoju. Wilmut i Campbell wykorzystali do tego impuls elektryczny, pod wpływem którego komórka zaczęła się dzielić tak, jak zwykła zapłodniona komórka jajowa. Uzyskany zarodek wszczepiono do macicy owcy, która 5 lipca urodziła owieczkę Dolly.

Nie było to jednak takie łatwe. Trzeba było przeprowadzić 277 prób transferu jądra, żeby uzyskać 29 zarodków, które wszczepiono kilkunastu owcom (najczęściej po 2-3 embriony). Z nich przyszła na świat tylko jedna owieczka - Dolly.

Po 45 dniach od wszczepienia zarodka badacze stwierdzili, że jest on dobrze zagnieżdżony w narządach rodnych matki zastępczej, która również była rasy Scottish Blackface. Rozwój ciąży monitorowano przy użyciu USG. Na szczęście nie było powikłań, przebiegała prawidłowo.

Już po narodzinach Dolly badacze mieli pierwszy sygnał, że eksperyment się powiódł, ponieważ owca, która ją urodziła, miała głowę pokrytą czarną sierścią (stąd jej nazwa Blackface). Natomiast Dolly miała jasne umaszczenie, takie jak owce rasy Finn-Dorset.