Nie ma atmosfery w Sejmie, aby debatować o sprawach rolnictwa – uznali posłowie, którzy wcześniej złożyli wniosek o wotum nieufności wobec ministra Jurgiela.

Więcej: Nieufność wobec ministra Jurgiela? Nie ma o czym mówić

Poseł mający uzasadnić złożone wotum nieufności - Mirosław Maliszewski - rozpoczął swoje wystąpienie od wniosku o 5 minut przerwy w celu „uspokojenia atmosfery".

Ponieważ wniosku o przerwę prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki nie chciał przyjąć, Maliszewski zapowiedział wycofanie wniosku o wotum nieufności.

Głos zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz:

- Nie jestem impulsywną osobą. Mój klub stara się zawsze zachować rozsądek i spokój – przekonywał Kosiniak- Kamysz i w imieniu rolników – „wyzyskanych i oszukanych” – stwierdził, że nie jest w stanie normalnie procedować nad tym wnioskiem. - Oczekujemy możliwości prowadzenia debaty w sposób parlamentarny –powiedział i prosił o 15 minut przerwy.

Zapowiedział, że wycofanie wniosku wynika tylko z atmosfery w Sejmie, „zaraz złożymy kolejny wniosek o wotum nieufności” – zapowiedział.

Wicemarszałek Terlecki pytał: - Czy wniosek został wycofany? Przeczytał zapis regulaminu, niepozwalający na ustne wycofanie wniosku, bez zebrania podpisów w tej sprawie posłów, którzy wcześniej podpisali się pod wnioskiem o wotum.

Ogłoszono 10 minut przerwy, posłowie mają sprecyzować swoje stanowisko, obraduje też Konwent Seniorów.

Podobał się artykuł? Podziel się!