PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rozgrywka na cztery ręce – wielkie przejęcia w branży chemii rolnej

Rozgrywka na cztery ręce – wielkie przejęcia w branży chemii rolnej Rolnicy obawiają się, że konsolidacja gigantów doprowadzi do utraty różnorodności upraw. W podobnym tonie wypowiadają się działacze ochrony środowiska ostrzegając, że firmy te mogą, z pozycji dominującej, praktycznie decydować o tym, jakie odmiany będą uprawiane i jakie środki chemiczne zostaną wyprodukowane do ich ochrony; Fot. Shutterstock

Branża agrochemiczna pogrążona jest w intensywnym procesie konsolidacji, który w efekcie doprowadzi do tego, że cały przemysł nasienny, herbicydowy i pestycydowy skoncentrowany będzie w rękach czterech globalnych gigantów. Producenci rolni obawiają się, że ta fala fuzji ograniczy możliwość zarządzania ich uprawami, spowoduje podwyższenie cen produktów i przyspieszy redukcję różnorodności upraw.



W połowie września niemiecka firma Bayer poinformowała, że oferta przejęcia międzynarodowego koncernu biotechnologicznego Monsanto, warta 66 mld dolarów, została zaakceptowana.

Więcej: Gigantyczne przejęcie: Bayer składa kolejną ofertę Monsanto

Połączenie gigantów generuje roczny obrót w wysokości 23,100 mln euro i czyni koncern Bayer liderem, który wyprzedza tym samym ChemChina i Syngentę. Na trzecim miejscu plasuje się DuPont wraz z Dow Chemical, które po konsolidacji w ubiegłym roku odnotowały przychody w wysokości 14.600 mln. Na czwartym miejscu, niemniej daleko w tyle, znajduje się niemiecki BASF o rocznych obrotach wynoszących 5.800 mln. Co oznacza ta koncernowa wyliczanka? Prawie 85% rynku chemii rolnej już niedługo będzie w rękach globalnych gigantów. Skutki tego oczywiście odczują rolnicy, a im mniejsze gospodarstwo będą posiadać, tym dotkliwej.

W związku z tymi zmianami, amerykański związek rolników postanowił wypowiedzieć swój sprzeciw wobec fuzji, które poprzez monopol cenowy, będą dusić ich kieszenie. O tyle było to wydarzenie niezwykłe, że przedstawiciele rolników wydają się być bardzo ostrożni w publicznym krytykowaniu firm, od których bądź co bądź są uzależnieni. Jednakże, jak ubolewał prezes Krajowego Związku Rolników, Roger Johnson dla agencji Bloomberg – Konsolidacja tej wielkości nie może być standardem w naszym rolnictwie. Nie możemy pozwolić, by korporacje określały przyszłość tej dziedziny – dodał . Oczywiście te same obawy podzielają rolnicy w Europie, Ameryce Łacińskiej i Azji.

Niemniej nawet wśród rolników poglądy bywają sprzeczne. Narodowe Stowarzyszenie Plantatorów Kukurydzy (The National Corn Growers Association) przyznaje, że konsolidacja spowoduje utratę konkurencyjności, przy tym jednak wskazuje, że chociażby fuzja Dow Chemical DuPont będzie służyć zwalczaniu monopolu Monsanto w branży nasiennej, zaś konkurowanie dwóch dużych marek o rynek może korzystnie wpłynąć na ceny. Z kolei przedstawiciele koncernów agrochemicznych w odpowiedzi na krytykę, argumentują swoje decyzje tym, że fuzje pozwolą na opracowanie bardziej wydajnych produktów. Oprócz tego korporacje podają, że tylko połączenie wysiłków w zakresie tworzenia innowacji, może zaspokoić rosnący popyt na żywność. Wielkość upraw powinna rokrocznie wzrastać o 5%, aby pokryć potrzeby żywnościowe populacji. Tymczasem prognozy wskazują na redukcję o 17% w przeliczeniu na jednego mieszkańca ziemi do roku 2050. – Właśnie dlatego te fuzje są potrzebne, by zmniejszyć przepaść pomiędzy podażą i popytem – powiedział prezes Bayer Werner Baumann.

Mali najbardziej zagrożeni

Drobni producenci rolni znajdują się w najmniej korzystnej sytuacji, ponieważ ich możliwość negocjowania cen jest proporcjonalnie niewielka. Organy ochrony konkurencji mogłyby zablokować operacje przejęcia, jednak czynnik polityczny może skomplikować badania prowadzone przez organy regulacyjne. Dodatkowo John Deere, największy na świecie producent maszyn rolniczych, chce sfinalizować zakup Precision Planting lidera w technologii rolnej, należącego obecnie do Monsanto, a we wrześniu br. kanadyjski Potash i Agrium ogłosiły fuzję w sektorze nawozowym, co oznacza kolejne ważne przejęcia w branży rolniczej.

Frankensteiny rolnictwa

Kolejna obawa producentów rolnych dotyczy stopniowej utraty różnorodności upraw. W podobnym tonie wypowiadają się działacze ochrony środowiska ostrzegając, że firmy te mogą, z pozycji dominującej, praktycznie decydować o tym, jakie odmiany będą uprawiane i jakie środki chemiczne zostaną wyprodukowane do ich ochrony. Wpłynie to nie tylko na pracę rolników, lecz także konsumentów. W związku z czym ekolodzy uważają , że organy regulacyjne powinny zwrócić uwagę również na ten aspekt. Niepokój budzi to, że największa część rynku agrochemii będzie należeć do skonsolidowanych firm Bayer i Monsanto, a ta druga nie cieszy się zbyt dobrą reputacją jako producent genetycznie modyfikowanych nasion, do tego stopnia, że bywa nazywany „Frankensteinem rolnictwa”. Stosowanie nasion GMO jest szeroko rozpowszechnione w Stanach Zjednoczonych, niemniej wprowadzenie ich w Europie wciąż budzi kontrowersje i protesty.

Przy tej okazji należy także wspomnieć o tym, że o 18 października br. zostanie podpisana umowa gospodarczo-handlowa CETA między Unią Europejską a Kanadą, która doprowadzi do zlikwidowania ceł pomiędzy stronami. Wedle sygnatariuszy umowa ożywi handel i produkcję rolną oraz stworzy dodatkowe miejsca pracy. Umowa budzi mimo to opór wśród społeczeństwa ze względu na możliwe zagrożenie bezpieczeństwa żywności poprzez przepływ produktów GMO oraz konkurencję ze strony wielkoobszarowych kanadyjskich gospodarstw, której polscy rolnicy mogą nie podołać.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • wład 2016-09-30 20:26:14
    Argumentacja pana Baumanna jest bardzo przewrotna, żeby nie powiedzieć idiotyczna.
    Monopolizacja rynku środków do produkcji rolnej jest ZŁA dla rolników.
  • stengaKK 2016-09-30 14:32:44
    pis podpisze po cichutku umowę z CETA i kochani nasi Producenci ......zastanawiam się jakiego słowa użyć ;;;bo słowo leżą to właściwie jest aktualnie ćwiczone na rolnictwie ;; ooo nie żyją wraz z rodzinami w sensie ;;;BANKRUTUJĄ . DOBRA ZMIANA WAM POKAŻE . gŁOSUJ NA PIS
  • Wz 2016-09-30 14:09:10
    No i w takiej sytuacji należałoby jeszcze bardziej wspierać rodzime firmy i POLSKICH producentów.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.219.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!