PRZEGLĄD PRASY: Właśnie z tymi planami związana była szybko zorganizowana emisja akcji na początku miesiąca, z której spółka pozyskała około 190 mln zl. To prawie połowa sumy, jaką zebrał Kernel w listopadowej ofercie publicznej (około 400 mln zł), poprzedzającej jego wejście na warszawski parkiet. Poza tym 146 mln zl zasiliło wówczas konto Andrieja Wieriewskiego, głównego akcjonariusza i szefa spółki, który sprzedał część akcji.

Jednak nie tylko środki z oferty w Warszawie zostaną przeznaczone na zakup firm dzierżawiących ziemię rolną. Zgodnie z zapowiedziami Wieriewskiego, część transakcji będzie finansowana za pomocą kredytu.

Jeszcze przed debiutem na GPW spółka dysponowała około 30 tys. hektarów ziemi. Wtym roku Kernel informował już o podpisaniu wstępnych umów z firmami rolnymi, które dysponują 26 tys. hektarów gruntów wformie wieloletniej dzierżawy. Przejęcia mają być domknięte w maju.

Eksperci podkreślają, że na Ukrainie w nadchodzących latach będzie odczuwalny deficyt płodów rolnych. - Kernel, zwiększając dzierżawiony areał, zmniejsza tym samym ryzyko związane ze zbliżającym się deficytem surowcowym - uważa Siergiej Naliwka, dyrektor firmy konsultingowej AAA. Zdaniem analityka, bardzo szybko może dojść do sytuacji, kiedy ukraińskie przedsiębiorstwa spożywcze nie będą miały czego przetwarzać. Specjaliści podkreślają, że giełdowa spółka, aby całkowicie wyeliminować to ryzyko, będzie musiała zainwestować w rolniczy segment znacznie więcej niż 170 mln USD.

Źródło: Parkiet