Miedwiediew i Azarow spotkali się w Kałudze, 180 km na południowy zachód od Moskwy, skąd pochodzi premier Ukrainy. Szefowie rządów dwóch krajów przewodniczyli tam posiedzeniu rosyjsko-ukraińskiego Komitetu ds. współpracy gospodarczej.


Głównym tematem obrad były gospodarcze konsekwencje planowanego zawarcia przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, przewidującej utworzenie strefy wolnego handlu.

- Ministrowie wreszcie zdołali sformułować wspólne podejście - oświadczył Miedwiediew, informując o osiągnięciu porozumienia w sprawie "poolu zbożowego". - Umowę podpiszemy jeszcze dzisiaj. Jest to wielki postęp w naszych stosunkach wzajemnych - wtórował mu Azarow.

Z inicjatywą utworzenia "poolu zbożowego" Rosji, Ukrainy i Kazachstanu, tj. państw eksportujących zboże przez porty Morza Czarnego, w lipcu 2009 roku wystąpił Miedwiediew, który był wówczas prezydentem Federacji Rosyjskiej.

Kartel ten - w zamyśle Kremla - miałby regulować zagadnienia eksportu zboża, polityki cenowej i jakości zboża. Rosja, Ukraina i Kazachstan kontrolują razem ok. 30 proc. światowego eksportu zboża. Rząd FR szacuje, że udział czarnomorskiego poolu zbożowego w światowym rynku może dojść do 35 proc.

Stany Zjednoczone od początku przestrzegają Moskwę przed tworzeniem kartelu zbożowego, podkreślając, że takie "zbożowe OPEC" byłoby niezgodne z przepisami Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Rosja jest jednym z największych producentów i eksporterów zboża na świecie. Jej roczny eksport dochodzi do 20 mln ton. Innymi wielkimi graczami na światowym rynku zboża są USA, Kanada, Argentyna, Australia i Unia Europejska.

Za inne ważne sfery rosyjsko-ukraińskiej współpracy Miedwiediew uznał przemysł lotniczy i energetykę atomową. W ocenie premiera FR w branżach tych zarysowały się "niezłe perspektywy", a nawet powstały "dobre przyczółki".

Miedwiediew również opowiedział się za przyspieszeniem realizacji "wielkiego projektu w sferze transportowej", czyli budową mostu nad Cieśniną Kerczeńską. - Trzeba to zrobić. Jest to potrzebne wszystkim - oświadczył.

Most ten połączyłby Półwysep Tamański w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji z Półwyspem Krymskim na Ukrainie.

Premier Rosji oświadczył, że ściślejsza współpraca z Unią Europejską będzie "suwerennym wyborem Ukrainy". - Musimy jednak przeanalizować wszystkie konsekwencje, jakie decyzja ta będzie miała dla naszej dwustronnej współpracy - oświadczył.