Jak podaje rosyjski dziennik The Moscow Post, agrochemiczny holding Akron, który niedawno ogłosił wezwanie na akcje Azotów Tarnów, walczy teraz na dwóch frontach. Akron walczy z głównym dostawcą surowca, firmą Fosagro.

Przerwa w dostawach rozpoczęta 18 maja tego roku, zmusiła Akron do zatrzymania dwóch linii produkcyjnych w Nowgorodzie. Zagrożony jest też zakład zlokalizowany w pobliżu Smoleńska. Fosagro domaga się od Akronu natychmiastowej spłaty zadłużenia w wysokości 1 mld RUB. Warto zauważyć, że współpraca chemicznych gigantów od początku nie układała się dobrze, informuje The Moscow Post. Umowa o współpracy i dostawie surowca została zawarta dopiero po decyzji sądu - podaje StockWatch.pl.

Akron w zaistniałej sytuacji zmuszony został zrewidować swoje zamiary przejęcia Azotów Tarnów. W ubiegły czwartek Akron podwyższył do 66 proc. próg, przy którym spółka wykupi akcje Azotów Tarnów. StockWatch.pl odbiera to jako taką modyfikację warunków, aby wezwanie nie miało szans się powieść.