PRZEGLĄD PRASY: W grudniu Rosjanie znieśli zakaz importu polskiego mięsa, ale nie otworzyli swojego rynku dla naszych produktów roślinnych. Obiecali wrócić do rozmów na ten temat podczas berlińskich targów Grune Woche, które zaczęły się w piątek – pisze Magdalena Koźmiana.

Nasz kraj reprezentują szef Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa Tadeusz Głogowski oraz jego zastępca Tadeusz Kłos.

Podstawowe zarzuty ze strony Rosji dotyczą pozostałości pestycydów i azotanów w produktach. W tej kwestii unijne normy nie pokrywają się z rosyjskimi. Ponadto rosyjscy inspektorzy twierdzą, że nasze produkty trafiają na ich rynek przez sąsiednie kraje, co utrudnia im kontrolę.

W piątek wieczorem szef naszego resortu rolnictwa Marek Sawicki spotka się z ministrem rolnictwa Federacji Rosyjskiej Aleksiejem Gordiejewem i prawdopodobnie dojdzie do długo oczekiwanego porozumienia. Dotkliwy dla polskich eksporterów zakaz wysyłania produktów roślinnych powoduje straty naszych firm rzędu 300 mln zł rocznie.

Targi Grune Woche są największą i jedną z najstarszych na świecie wystaw rolnych. W 2008 roku zaprezentuje tu swe produkty 1,6 tys. wystawców z 52 krajów. W ciągu tygodnia odwiedzi targi ok. 100 znaczących polityków.

Źródła: Rzeczpospolita