Jak informuje agencja, powołując się na Departament Nadzoru Weterynaryjnego i Żywnościowego białoruskiego Ministerstwa Rolnictwa, już wcześniej strona białoruska przekazała stronie ukraińskiej zaproszenie do złożenia w dniach 12-15 marca wizyty w białoruskich zakładach przetwórstwa mleka i oczekuje obecnie na odpowiedź.

1 marca Ukraina wprowadziła czasowe ograniczenia importu mleka i produktów mlecznych z Białorusi oraz zakaz wwozu mięsa wieprzowego z tego kraju. Ograniczenia w handlu wieprzowiną to wynik obaw przed wirusem afrykańskiego pomoru świń, którego ogniska - jak przypuszczają ukraińskie służby - mogą znajdować się w graniczącym z Polską obwodzie grodzieńskim. Zakaz importu mleka tłumaczono zaś tym, że jego producenci "dopuszczają się systematycznych naruszeń obowiązujących na Ukrainie norm", a zwłaszcza nie przestrzegają dopuszczalnego poziomu obecności w mleku "preparatów weterynaryjnych".

Wiceminister spraw zagranicznych Białorusi Alaksandr Hurianau wyraził na konferencji prasowej nadzieję, że dostawy mleka i mięsa na Ukrainę zostaną wznowione w najbliższym czasie. Jego zdaniem uzgodnienia w tej sprawie jeszcze nie zapadły z powodu problemów z wymianą informacji na szczeblu służb weterynaryjnych i sanitarnych.

Białoruska prasa podkreśla, że chociaż eksport białoruskiego mięsa i mleka na Ukrainę nie jest tak duży jak do Rosji, to dla poszczególnych producentów straty spowodowane zakazem mogą być znaczne. Według oficjalnych statystyk Białoruś eksportuje na Ukrainę miesięcznie ponad 100 tys. ton mleka.