9 marca ukraińskie władze wprowadziły nowe wymagania co do importowanych produktów z Polski. Obowiązek posiadania zaświadczeń dotyczy takich produktów jak: mięso wieprzowe, drobiowe, mleko i jego przetwory, a także pasze.

- Obecnie eksport na Ukrainę wiąże się ze zwiększonymi kosztami. Dodatkowo musimy z wcześniejszym wyprzedzeniem planować wysyłkę serów, co komplikuje cały cykl produkcyjny. Nieustannie czekamy na korzystne rozwiązanie i zniesienie obowiązku badań na obecność dioksyn eksportowanych partii produktów - mówi Grzegorz Gańko, Prezes OSM Sierpc.

- Główny Inspektorat Weterynarii ciągle prowadzi rozmowy ze stroną ukraińską na temat zniesienia obowiązku posiadania tych zaświadczeń. Badania wykonywane w ramach monitoringu, a także badania właścicielskie w kraju nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm na obecność dioksyn w produktach. W największym stopniu problem eksportu dotyczy produktów o krótkim terminie przydatności - mówi lek.wet. Jarosław Naze, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.