Gowin w ubiegłym tygodniu był z wizytą w Chinach. W Pekinie spotkał się m.in. wicepremier Chin Liu Yandong, ministrem edukacji Chen Baoshengiem i ministrem nauki Wan Gangiem. Odwiedził też szereg uczelni wyższych, w Pekinie oraz w stolicy prowincji Syczuan - Chengdu.

- Celem tych rozmów było skonkretyzowanie porozumienia o strategicznej współpracy między Chinami a Polską, zawartego podczas niedawnej wizyty prezydenta Xi w naszym kraju. Po stronie chińskiej jest bardzo duże zainteresowanie intensyfikacją współpracy w obszarze szkolnictwa wyższego. Nie chodzi wyłącznie o wymianę studentów. Oczywiście bardzo liczę na to, że skutkiem zawarcia porozumienia o uznawalności dyplomów, skutkiem mojej wizyty, skutkiem także mojego spotkania z grupą rektorów czołowych chińskich uczelni będzie pojawienie się na polskich uczelniach dużo liczniejszej grupy studentów z Chin, niż do tej pory - powiedział.

Jak dodał, obecnie w Polsce studiuje ok. tysiąca studentów z Chin, ale rząd chciałby tę liczbę zwielokrotnić. - Obie strony mają też wolę, aby intensyfikować współpracę o charakterze naukowym. Mogę powiedzieć z dużą satysfakcją, że w ostatnich miesiącach w Chinach uruchomione zostały czwarte studia polonistyczne, tym razem na Pekińskim Uniwersytecie Spraw Zagranicznych. Moja wizyta w Chinach stała się okazją do uruchomienia Centrum Studiów na Polską i Europą Środkowo-Wschodnią na Uniwersytecie w Chengdu, jednym z czołowych chińskich uniwersytetów. Partnerem w tym przedsięwzięciu jest Uniwersytet Warszawski - powiedział.

Jak powiedział na konferencji prof. Maciej Duszczyk z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego, już od najbliższego roku akademickiego Centrum w Chengdu będzie przyjmowało polskich studentów. - Na pierwszy okres będzie mogło tam pojechać 20 studentów polskich, jak również znacznie wyższa liczba studentów z Chin będzie mogła przyjechać do Polski. Przygotowujemy dla nich specjalne programy w języku angielskim, żeby to było jak najbardziej profesjonalnie zorganizowane - powiedział. Dodał, że bardzo zależy mu też na wymianie naukowej. - Chodzi o to, żebyśmy byli w stanie prowadzić wspólne projekty badawcze. Chińczycy są bardzo aktywni w bardzo innowacyjnych technologiach, my też jako uniwersytet mamy się czym pochwalić - zaznaczył.