Agrokombinat „Słobożanskij” to jedno z największych przedsiębiorstw na Ukrainie w branży produkcji hodowlanej. W jego skład wchodzi 11 tys. ha ziemi, a w ub. r. pogłowie trzody chlewnej wynosiło ok. 100 tys. sztuk, bydła – ok. 3 tys. sztuk.

- Agrokombinat „Słobożanskij” – informuje Boris Daniłow - w 2006 r. sprzedał na ubój 13 tys. ton żywca wieprzowego, a w 2007 r. zamierzał zwiększyć produkcję mięsa o 15-18 proc. W ostatnich tygodniach na Ukrainie szybko rosły ceny mięsa i produktów mięsnych. Żeby utrzymać przystępne ceny pasz, by przeciwdziałać rosnącym kosztom produkcji wieprzowiny (70 proc. kosztów produkcji wieprzowiny stanowią pasze), władze ukraińskie zdecydowały o ograniczeniu eksportu zbóż. Ale ceny na zboże z tegorocznych zbiorów też szybko rosną i – w konsekwencji - zmusza zarówno drobnych jak i największych producentów do zmniejszenia pogłowia trzody chlewne.

Nie tylko drożejące pasze przyczyniają się do redukcji stad. Najważniejszym powodem nieopłacalności hodowli trzody chlewnej są masowe dostawy przemyconego mięsa, z dumpingowymi cenami którego nie sposób konkurować. Cena na rynku wieprzowiny wzrosła dziś do 10,5-11 UAH/kg. Zważywszy na skalę przemytu mięsa (nie tylko przez Specjalne Strefy Ekonomiczne), ukraińscy hodowcy i producenci mogą niedługo ostatecznie zbankrutować.

Niepokój budzi również sytuacja na rynku pasz. Z powodu długotrwałej suszy, jęczmień już teraz kosztuje 1100 UAH za tonę. A jest on niezastąpiony w hodowli prosiąt i w żywieniu loch. Niebawem zdrożeje kukurydza: wg prognoz, tona kukurydzy będzie kosztować minimum 950-1000 UAH.

W wyniku wyższych cen na wszystkie komponenty niezbędne do produkcji wieprzowiny, koszty własne tej produkcji dzisiaj wynoszą ok. 9-9,5 UAH/kg. Biorąc pod uwagę, że ceny w skupie są na poziomie 10,5-11 UAH/kg, a dotacja państwa to 1 UAH/kg, rentowności w tej branży wynosi 25-28 proc.

Źródło: Proapk

Podobał się artykuł? Podziel się!