Jak podkreślił Kalemba podczas konferencji prasowej na Międzynarodowych Targach Poznańskich, cały czas trwają rozmowy między Moskwą a Brukselą, utrzymywany jest też stały kontakt między polskimi a rosyjskimi służbami sanitarnymi.

Rosja zażądała w środę 29 stycznia od UE, aby nie certyfikowała wieprzowiny wysyłanej do Rosji, co oznacza w praktyce wprowadzenie przez Moskwę zakazu importu. Powodem było wykrycie na Litwie ognisk afrykańskiego pomoru świń. Polski eksport tego mięsa na Wschód już został wstrzymany.

Zgodnie z dwustronnym porozumieniem z 2006 r. UE - Unia Celna (Rosja, Białoruś, Kazachstan), certyfikowane mięso powinno być wyprodukowane na terytorium wolnym m.in. od afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Kalemba poinformował, że chce jeszcze w piątek rozmawiać o problemie wstrzymania przez Rosję importu unijnego mięsa z komisarzem UE ds. rolnictwa Dacianem Ciolosem. Dodał, że jest też decyzja o wyjeździe w ciągu najbliższych tygodni do Moskwy unijnego komisarza ds. zdrowia Tonio Borga.

- Jest rozbieżność stanowisk (między Rosją a UE - PAP). Naszym zdaniem Federacja Rosyjska mogłaby wykluczyć na przykład Litwę ze względu na to, że tam jest ta choroba, a pozostałe państwa dopuścić. Na razie nie ma kompromisu w tej sprawie - podał minister.

Według jego oceny, sprawa wieprzowiny i jej sprzedaży do Rosji powinna się rozstrzygnąć w ciągu najbliższych tygodni.

- Dla rolnictwa ASF to jedna z najważniejszych spraw. Tutaj nie ma zagrożenia dla zdrowia ludzi, natomiast są straty w trzodzie, a głównym przenośnikiem tej choroby są dziki. Jeszcze w czerwcu ub.r. najbliższe ognisko ASF miało miejsce ok. 170-180 km od polskiej granicy, na terenie Białorusi. W styczniu tego roku dwa dziki z tą chorobą znaleziono na Litwie, 70-80 km od Polski - powiedział Kalemba.

Podkreślił, że bardzo istotne jest, by choroba nie przedostała się do Polski. Przypomniał, że po wykryciu ogniska tej choroby w ubiegłym roku na Białorusi, Polska wprowadziła wzmożone kontrole.

Chorobę ASF po raz pierwszy opisano w 1921 roku w Kenii. Do Europy, a konkretnie do Portugalii, wirus przywędrował w 1957 roku. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 roku. Jest ona trudna do zwalczania, bo nie ma na nią szczepionki. Choroba przenoszona jest przez dziki, które często przychodzą do zabudowań w poszukiwaniu pożywienia. W Polsce nigdy tej choroby nie zanotowano.

UE eksportuje rocznie do Rosji 500 tys. ton wieprzowiny, co stanowi ok. 30 proc. całego unijnego eksportu tego mięsa. Wartość polskiego eksportu mięsa wieprzowego do Rosji w 2012 r. wyniosła 43,5 mln euro, w 2011 r. było to 23,1 mln euro. Natomiast w pierwszym półroczu 2013 r. Polska sprzedała na rosyjski rynek wieprzowinę o wartości 33,1 mln euro wobec 15,8 mln euro w pierwszych sześciu miesiącach 2012 r. Oznacza to, że eksport tego mięsa wzrósł o ponad 100 proc.

Minister rolnictwa przyjechał do Poznania w związku z Targami Mechanizacji Rolnictwa Polagra-Premiery. Prezentuje się na nich blisko 300 wystawców.