Producenci mają oni nadzieję, że gdy ruszy polski eksport do Rosji, zmieni się również sytuacja na rynku litewskim. Ponownie wyrosną ceny i cała branża będzie mogła pracować bardziej efektownie. Litewskie przedsiębiorstwa twierdziły, że nadmierny napływ mięsa z Polski powodował, że branża mięsna Litwy znajdowała się nieomal na granicy bankructwa. W takiej sytuacji o żadnych zyskach nie mogło być mowy. Co prawda, konsumenci będą zmartwieni, gdyż mięso zdrożeje.

Jaki wpływ miał zakaz eksportu polskiego mięsa do Rosji, świadczą następujące liczby. Według Stowarzyszenia Producentów Wyrobów Mięsnych Litwy, w ostatnich miesiącach z Polski ma Litwę dostarczono ok. 1300 ton mięsa i wyrobów mięsnych miesięcznie. Jest to porównywalne z miesięczną produkcją przetworów mięsnych litewskich wytwórców. Przed embargiem na litewski rynek miesięcznie trafiało polskiego mięsa było ok. 300-500 ton.

Źródło: AgroNews.ru

Podobał się artykuł? Podziel się!