Maspex zbuduje swój pierwszy ukraiński zakład produkcji na terenie zbankrutowanej cukrowni we wsi Grigorjewka w obwodzie Kijowskim. Maspex już jest współwłaścicielem ukraińskiej firmy, która wykupiła zbankrutowaną cukrownię.

Zakład Maspexu będzie zbudowany na działce o powierzchni 50 ha, a koszt inwestycji szacowany jest na ok. 50 mln euro. Zgodnie z planem ruszy za trzy lata i będzie produkował sok pod handlową marką Maspexu.

Maspex Wadowice Group została założona w 1990 r. Jest liderem na rynku soków, nektarów i napoi w Polsce, Czechach, Słowacji, Bułgarii. Zajmuje drugie miejsce na węgierskim rynku bezalkoholowej produkcji. Maspex to również największy producent kawy w Europie Środkowej i Wschodniej. Jego handlowe marki to: La Festa, Lubella, DecoMorreno, Cremona, Kubus, Tymbark, Caprio, Carotella, Dex. Dochód Maspexu w ub. r. wyniósł 668 mln dol. Dotychczas spółka eksportowała na Ukrainę tylko kawę.

Eksperci uważają, że dla Maspexu byłoby lepszym rozwiązaniem kupić jeden z lokalnych zakładów na Ukrainie. - Niezrozumiałe, dlaczego Maspex zdecydował się produkować samodzielnie. By zawojować chociażby jeden procent ukraińskiego rynku soku, trzeba wydać co najmniej 30 mln dol. na marketing i dystrybucję - twierdzi Igor Łanda, dyrektor spółki "Sandora". Z jego zdaniem zgadza się Siergiej Lesik, dyrektor spółki inwestycyjnej Galt & Taggart Securities: - Kiedy PepsiCo kupiła za 670 mln dol. spółkę „Sandora”, która jest liderem na ukraińskim rynku soków, to jeden procent tego rynku kosztował PepsiCo ok. 14 mln dol.

Źródło: «proAPK»