Minister podał, że od 1 maja ubiegłego roku, kiedy na Białorusi było 62 tys. dzików, do początku grudnia wybito ich 19 tys.

- Do marca 2014 r. planuje się wybić w naturalnym środowisku jeszcze 8 tys. tych zwierząt - oświadczył Amieljanowicz. Dodał, że w związku z wykryciem afrykańskiego pomoru świń na terytorium Litwy szczególnie intensywnie wybija się obecnie dziki w rejonach przygranicznych.

Minister uzupełnił, że podjęte działania obejmują zmiany prawne ułatwiające polowanie na to zwierzę. - Umożliwi to zminimalizowanie liczebności tych zwierząt na terytorium Białorusi - powiedział.

Pierwsze ognisko afrykańskiego pomoru świń na terytorium Białorusi stwierdzono w czerwcu zeszłego roku w obwodzie grodzieńskim. Przystąpiono wówczas do masowego wybijania świń w tym obwodzie, a także w dwóch innych - mińskim i witebskim. 2 lipca stwierdzono chorobę także w obwodzie witebskim.

Afrykański pomór świń po raz pierwszy został zanotowany w 1903 roku w Afryce Południowej. Choroba dotyka świnie i dziki, powodując duże straty ekonomiczne, ponieważ nie ma na nią szczepionki. Choroba ta nie jest jednak groźna dla ludzi.