Jednak jak oszacowano tegoroczne zbiory nie będą rekordowe.

- Krótka i nadmiernie ciepła wiosna znajdzie odzwierciedlenie w gorszym plonowaniu. Przeciętne plony są prognozowane na 2,9 t/ha w porównaniu do 2,8 t/ha w ubiegłym roku - podaje FAMMU/FAPA.

Gorszych plonów analitycy spodziewają się w regionach wschodnich i południowych kraju. Tam plony mogą obniżyć się do 2,2 t/ha.

- Dotyczy to następujących obwodów: chersońskiego, zaporoskiego, ługańskiego oraz Krymu. W tych obwodach ostatnie opady deszczu nie wpłynęły znacząco na poprawę warunków dla upraw pszenicy.

Pomimo to spodziewana powierzchnia zbiorów pszenicy będzie wyższa niż rok wcześniej. Ministerstwo Rolnictwa szacuje ją na 6,5 mln ha wobec 5,6 mln ha w zeszłym roku - poinformowano.

Podobał się artykuł? Podziel się!