Jak dowiedziała się PAP w biurze prasowym resortu rolnictwa, polska delegacja na czele z Głównym Lekarzem Weterynarii Ewą Lech jest już w Kaliningradzie.

"Z chwilą podpisania porozumienia technicznego - a to porozumienie jest w tej chwili współredagowane przez stronę rosyjską, polską i Komisję Europejską - blokada rosyjska (na polskie mięso - PAP) zostanie zniesiona. Ja jestem przekonany, że nastąpi to jutro wieczorem" - powiedział minister rolnictwa Marek Sawicki we wtorek na konferencji prasowej w Brukseli.

Sawicki zaznaczył, że wszystkie wątpliwości zostały już wyjaśnione i "wydaje się, że ten tekst jest do zaakceptowania przez stronę rosyjską". Według ministra, uzgadniane będą jeszcze szczegóły techniczne.

Nie będą zaś dyskutowane warunki dopuszczenia mięsa do handlu, bowiem Rosja zaakceptowała polski system kontroli. Rosyjskie służby weterynaryjne nie mają też zastrzeżeń do jakości polskiej produkcji. Niedawno zakończyły się rosyjskie inspekcje w polskich zakładach przetwórczych.

Podczas spotkania w Kaliningradzie będą obecni eksperci Komisji Europejskiej. Polsce i KE chodzi o to, by respektowane były kompetencje KE w dziedzinie handlu zewnętrznego, a jednocześnie, by zagwarantować, że kontrole dotyczące bezpieczeństwa żywności czy certyfikacja zakładów produkcyjnych pozostaje domeną kraju członkowskiego, a nie zależy od zgody Rosji.

W Kaliningradzie rozmawiać też będą polscy i rosyjscy specjaliści ds. fitosanitarnych. Rosjanie mają zastrzeżenia do unijnych norm dotyczących zawartości pozostałości pestycydów w produktach roślinnych. Normy jakie stosuje Rosja są bardziej restrykcyjne niż unijne.

Zdaniem Sawickiego, zniesienie embarga w handlu mięsem jest krokiem w stronę porozumienia w sprawie kontroli fitosanitarnych. Rozmowy między Rosją a KE w tej sprawie mają się odbyć podczas targów "Zielony Tydzień" w Berlinie w styczniu przyszłego roku.

Zniesienie rosyjskiego embarga na polskie mięso nie rozwiązuje wszystkich problemów w polsko-rosyjskim handlu. Wciąż obowiązuje rosyjskie embargo na artykuły roślinne, które stanowiły niemal trzy czwarte wartego 300 mln euro rocznie polskiego eksportu towarów rolnych do Rosji.

Rosja wprowadziła embargo na polskie mięso i produkty pochodzenia roślinnego w listopadzie 2005 r.

Źródło: PAP