Za kilogram mleka w skupie płaci się w Rosji w przeliczeniu na złotówki 1,37 zł, ale rosyjski instytut monitorujący donosi, że latem ceny mogą spaść do 0,85 zł. Prawdopodobnie pogorszenie sytuacji rolników do zaprzestania produkcji i uboju zwierząt. Eksperci wnoszą, że pomoc potrzebna jest rolnikom, a nie z mleka rekonstytuowanego nie można z powrotem wytwarzać "mleka", ale tylko wyroby pod

nazwą "napoje mleczne".

Tymczasem na Wschodzie znowu źle się dzieje. Władze chińskie zainicjowały na początku lutego 10-dniowy, pilny program kontrolny w sektorze mleka po ujawnieniu powrotu trującej melaminy. Okazało się, że niektóre produkty, uznane już wcześniej za trujące, zostały przepakowane i z powrotem umieszczone na rynku. Nikt nie wie, ile skażonego nabiału wciąż się na nim znajduje.

Źródło: farmer.pl