W ramach środków przeznaczonych na walkę z wirusem afrykańskiego pomoru świń, Rosjanie przeprowadzili 172 kontrole w obwodzie tulskim i moskiewskim. Kontrole inspektorów wykazały systematyczne naruszenia zasad zapobiegania rozprzestrzenianiu się ASF.

Kontrole zostały przeprowadzone w 70 organizacjach myśliwskich, 10 fermach trzody chlewnej, 22 rzeźniach, 33 zakładach mięsnych, 34  instytucjach publicznych oraz na terenie 3 targowisk.

Inspektorzy stwierdzili, że zakup pasz lub produktów mięsnych jest realizowany bez towarzyszących takim transakcjom dokumentów weterynaryjnych. Z kolei jeżeli już takie dokumenty były przedstawiane inspektorom to zawierały błędy i naruszenia, które nie gwarantowały jakości i bezpieczeństwa towarów.

Kontrole wykazały również, że przedsiębiorstwa nie mają zorganizowanych odpowiednich szlaków i miejsc do usuwania odpadów biologicznych, co bezpośrednio potęguje rozprzestrzenianie się choroby.

Podczas sprawdzania organizacji łowieckich rosyjscy inspektorzy weterynarii odkryli, że tusze upolowanych zwierząt nie są badane pod kątem sanitarno-weterynaryjnym. Nie są również zbierane i wysyłane do analizy próbki z podejrzanych o chorobę dzików (które są głównym wektorem przy przemieszczaniu się choroby). Te zaniedbania nie pozwalaja na monitorowanie rozprzestrzeniania się wirusa.

Kontrole potwierdziły jedynie niski stopień stosowania się wszystkich ogniw łańcucha produkcji i obrotu -zwierzętami, mięsem oraz paszą –do zasad walki z ASF.

Wszyscy, którzy naruszyli przepisy zostali pociągnięci do odpowiedzialności, a łączne kary wyniosły 490 tys. rubli.