Jak poinformowała we wtorek na konferencji prasowej prezes PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa, efektem podpisanego w poniedziałek aneksu do kontraktu jamalskiego jest obniżka cen gazu od Gazpromu o ponad 10 proc. Podkreśliła, że spółka wystąpi do Urzędu Regulacji Energetyki z wnioskiem o obniżkę cen w przyszłorocznych taryfach.

- Spółka złoży w ciągu kilkunastu dni, do połowy listopada, wniosek taryfowy. Od 1 stycznia, za zgodą prezesa URE, będą wprowadzone niższe ceny gazu - powiedziała Piotrowska-Oliwa. Podkreśliła, że będzie to "znacząca obniżka". Zastrzegła jednocześnie, że obniżka ceny rosyjskiego gazu nie przełoży się bezpośrednio na wysokość planowanej obniżki, bo w zmianach cen trzeba będzie jeszcze uwzględnić podwyżkę, o którą PGNiG bezskutecznie występowało od kilku miesięcy.

Prezes PGNiG wyraziła też nadzieję, że wniosek zostanie rozpatrzony przez Prezesa URE na tyle szybko, aby obniżka mogła wejść w życie od 1 stycznia 2013. Prezes URE Marek Woszczyk zadeklarował już, że zatwierdzi wniosek spółki z niższymi cenami gazu. - Wniosek, jak każdy, będzie podlegał ocenie, jednak z pewnością - jeżeli spółka będzie wnioskować o obniżkę - uczyni to postępowanie zdecydowanie prostszym - powiedział Woszczyk.

Zarząd PGNiG poinformował we wtorek, że uzgodniona z Gazpromem nowa formuła cenowa zawiera zarówno elementy oparte na notowaniach produktów ropopochodnych, jak i notowaniach rynkowych gazu. Kontrakt jamalski obejmuje dostawy do 10,2 mld m sześc. gazu rocznie do roku 2022 włącznie.

Polska spółka nie podała szczegółów uzgodnionych zmian w formule cenowej. Prezes Piotrowska-Oliwa wyraziła jednak opinię, że dzięki wynegocjowanej obniżce ceny rosyjskiego gazu dla Polski będą konkurencyjne na tle Europy. Wiadomo, że na mocy aneksu PGNiG otrzyma od Gazpromu zwrot nadpłaty za gaz od kwietnia 2011 r., czyli od czasu gdy wystąpiła do rosyjskiej spółki o korektę cen.

Warunkiem wejścia w życie aneksu jest zwrócenie się przez PGNiG z odwołaniem pozwu wobec Gazpromu do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie. Wiceprezes PGNiG Radosław Dudziński poinformował, że wniosek o wycofanie sprawy został już przesłany do Trybunału, a we wtorek miał też tam dotrzeć identyczny wniosek ze strony rosyjskiej. Arbitraż w sporze z Gazpromem o ceny gazu PGNiG rozpoczęło przed rokiem.