W środę w Moskwie zniesienie rosyjskiego embarga na polskie mięso ustalili ministrowie rolnictwa Polski i Rosji, Marek Sawicki i Aleksiej Gordiejew. Zakaz ma być cofnięty po podpisaniu w przyszłym tygodniu stosownego memorandum.

Jak dodał Robaczewski, zniesienie ograniczeń w handlu mięsem z Rosją oznacza powrót "do gry", ale walka o odbiorcę rosyjskiego będzie ostra. "Będziemy konkurowali z innymi dostawcami, przekonywali partnerów rosyjskich, że nasz towar jest tańszy i lepszy" - powiedział Robaczewski. Podkreślił, że konkurencja na rosyjskim rynku jest bardzo duża.

Zdaniem przedsiębiorcy, polskie mięso będzie mogło być wyeksportowane do Rosji najwcześniej po 15 stycznia 2008 r., gdyż rosyjskie firmy muszą dostać zgodę służb weterynaryjnych na import mięsa z Polski. Muszą też posiadać kwoty importowe, a to wymaga czasu - podkreślił.

Robaczewski - mówiąc o produkcji swojej firmy - ocenił, że dzięki jego dobrym kontaktom handlowym z Rosją, Rosjanie z pewnością kupią mięso z Polski. Zaznaczył, że już teraz ma zamówienie na surowiec i mógłby od dziś rozpocząć dostawy.

W jego opinii, choć Rosja nie kupuje "olbrzymich" ilości mięsa w Polsce, to jednak dostatecznie dużo, by na rynku nastąpił wzrost cen zarówno trzody, jak i samego mięsa.

Alsero jest prywatną firmą handlową, która - według Robaczewskiego - przed wprowadzeniem embarga była największym eksporterem mięsa do Rosji. Firma dostarczała na tamten rynek od 30-50 proc. polskiego eksportu mięsa.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!