Według Jażdżewskiego, nadal będą sprawdzane zakłady przetwórcze: mleka, mięsa i paszowe, które znalazły się na liście 62 firm posiadających certyfikaty umożliwiające eksport produktów do Federacji Rosyjskiej. Zakłady te były już kontrolowane w latach 2004-2005.

Jażdżewski wyjaśnił, że w środę spodziewana jest druga grupa inspektorów, ale "jest to kontynuacja dotychczasowej kontroli". Powiedział, że nie ma żadnych informacji, jak wypadły dotychczasowe kontrole. "Inspektorzy nie wypowiadają się o tej sprawie ani źle, ani dobrze" - powiedział.

Zastępca GLW przypomniał, że Rosjanie zobowiązali się do przesłania projektu raportu w sprawie kontroli do Komisji Europejskiej w ciągu 25 dni roboczych od zakończenia pracy w Polsce.

Inspektorzy nie będą kontrolować zakładów produkujących świeże mięso. Na import mięsa nadal obowiązuje embargo wprowadzone przez Rosję w listopadzie 2005 r.

Pierwsza grupa rosyjskich inspektorów przyjechała do Polski 13 listopada. Kontrolują oni głównie firmy mleczarskie, drobiowe i paszowe, a także chłodnie.

W 2007 r. na rynek rosyjski swoje wyroby dostarczały 42 polskie przedsiębiorstwa. Rosyjskie certyfikaty posiadały 62 firmy.

Źródło: PAP