Polska odpowiadała za 80 proc. całego ukraińskiego importu jabłek. Nie wypełnia to luki wobec utraconego rynku rosyjskiego, gdzie trafiało 700 tys. ton naszych jabłek, ale - jak podkreślają cytowani przez gazetę sadownicy - w obecnej sytuacji liczy się dla nich każdy rynek.

Podobał się artykuł? Podziel się!